22.02.2012
SPR Olkusz miał wygrać i to zrobił
PIŁKA RĘCZNA. SPR Olkusz wyjazdowym zwycięstwem nad Zniczem Pruszków 27-22 (11-11) zakończył część zasadniczą w pierwszej lidze kobiet, zostając wiceliderem z jednopunktową stratą do będących na szczycie sądeczanek.
Olkuszanki z małymi kłopotami zaksięgowały pełną pulę w konfrontacji z jednym z ligowych outsiderów. Z pewnością kibice oczekiwali podobnego pogromu jak to było tydzień wcześniej we własnej hali z Otmętem Krapkowice (38-18).
- Do Pruszkowa udaliśmy się w mocno eksperymentalnym składzie, bez trzech podstawowych zawodniczek - rozpoczyna Dariusz Olszewski, trener olkuskich szczypiornistek. - Podobno nieszczęścia chodzą parami, więc już w 4 minucie straciliśmy Natalię Tarnowską, której rozcięto głowę w wyniku trafienia piłką. Do końca pojedynku nie wróciła już do gry. Dla mnie najważniejsze jest zdrowie zawodniczki. Nawet tak okrojonym składem i w eksperymentalnym ustawieniu mieliśmy wygrać mecz z jednym z ligowych outsiderów.
Olkuski szkoleniowiec nie podchodzi emocjonalnie do wyprawy do Pruszkowa. - Mieliśmy rozegrać ten mecz i wziąć w nim pełną pulę. Zadanie zostało wykonane i tylko to się liczy - podkreśla Dariusz Olszewski. - Nie zamierzam analizować tego pojedynku pod kątem psychiki moich zawodniczek, czy może miały kłopoty z mobilizacją.
Przez mecze z teoretycznie słabszymi przeciwnikami też trzeba umieć przejść, a - jak się w nich jeszcze bierze pełną pulę - to czego więcej można chcieć? Ponoć klasę markowego zespołu poznaje się po wtedy, że potrafi wziąć pełną pulę nawet wtedy, kiedy nie można się wznieść na wyżyny swoich możliwości.
Po wyprawie do Pruszkowa w rozgrywkach nastąpiła dwutygodniowa przerwa. - Na pewno rwany system rozgrywek nie sprzyja utrzymaniu wysokiej formy - zwraca uwagę Dariusz Olszewski. - Jednak nikt nie był w stanie przewidzieć, że ze skromnej liczby uczestników rywalizacji wypadną jeszcze jakieś zespoły. Trzeba umieć się odnaleźć w takim terminarzu, jaki został opracowany.
W drugiej części rozgrywek pierwsza czwórka rozegra ze sobą dwie rundy (początek już za tygodzień), a dopiero po nich dojdzie do spotkań barażowych o awans do ekstraklasy z zespołami grupy północnej pierwszej ligi. Do baraży awansują dwa zespoły i olkuszanki wraz z liderującymi obecnie zawodniczkami Beskidu/Olimpii GórStal Nowy Sącz są już tego niemal pewne.
Jerzy Zaborski
jerzy.zaborski@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.05.2012
W Olkuszu muszą już myśleć o przyszłości
PIŁKA NOŻNA. IKS Olkusz wygrał pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera Bogdana Przygodzkiego, na wyjeździe z Zieleńczanką (3:2). Jednak wciąż mocno tkwi w strefie spadkowej grupy zachodniej IV ligi. -
23.05.2012
O kwiaty i pocałunek
120 zawodników wzięło udział w mistrzostwach Małopolski amatorów rozgrywanych w ramach Family Cup. Impreza odbyła się w Rabsztynie koło Olkusza. Zawody dla Małopolan były mistrzostwami województwa, a na starcie stanęli też kolarze z... -
22.05.2012
Barażowe deja vu olkuszanek
-
21.05.2012
Wspólnie czy osobno?
-
21.05.2012
Klasa A Olkusz
Facebook
GooglePlus
Wykop






Brak komentarzy
Dodaj komentarz