16.02.2012

W Pomorzanach zginął młody górnik. Zostawił żonę i kilkumiesięcznego synka.

TRAGEDIA. Do wypadku doszło na powierzchni szybu Dąbrówka w kopalni należącej do Zakładu Górniczo-Hutniczego Bolesław.

Podczas rozładunku wozu z kamieniem. 37-letni ślusarz został zmiażdżony przez wózek z urobkiem.

- Z rozległymi obrażeniami klatki piersiowej i brzucha górnika przewieziono do szpitala w Olkuszu - informuje Jolanta Talarek z Głównego Urzędu Górniczego w Katowicach. Dodaje, że o godzinie 1.25 medycy stwierdzili zgon. Sprawę przejął Specjalny Urząd Górniczy w Katowicach. Biegli już pracują nad wyjaśnieniem przyczyn tragicznego wypadku. Górnicy z ZG Bolesław ogłosili żałobę i opłakują kolegę.

- To był świetny fachowiec. Młody, ale znał się na pracy - opowiada Jan Kajda ze związków zawodowych ZGH Bolesław. Na wieść o śmierci młodszego kolegi nie może dojść do siebie.

- Kilka miesięcy temu gratulowaliśmy mu małżeństwa. Niedawno urodził mu się synek - załamuje głos pan Jan. Nie może uwierzyć, że kopalnia zabrała młodego człowieka.

Górnicy z ZGH Bolesław odwołali planowaną od dawna imprezę zakładową z okazji Dnia Kobiet. - Po takiej tragedii nikt nie będzie w stanie się weselić - wyznaje Jan Kajda. Inny górnik, Janusz Adamski także przeżywa śmierć kolegi. - Przecież każdy z nas mógł być na jego miejscu - podkreśla. Dodaje, że praca pod ziemią jest bardzo niebezpieczna i każdy dzień może być tym ostatnim.

Jolanta Talarek z Wyższego Urzędu Górniczego informuje, że w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy na terenie ZGH Bolesław nie było żadnego śmiertelnego wypadku.

Magdalena Balicka

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz