24.01.2012

Znęcali się mąż, ksiądz i teściowa

ŁUKOWICA, LIMANOWA. Nie skończy się prawdopodobnie na pierwszym wyroku głośna sprawa mieszkanki gminy Łukowica, która w 2009 r. uciekła z dzieckiem od męża i poskarżyła się policji, że przez 15 lat była ofiarą przemocy domowej.

Sąd Rejonowy w Limanowej skazał w połowie stycznia męża, teściową i szwagra Ireny B. za znęcanie się nad kobietą.

Antoni B. za "znęcanie się nad żoną, poniżanie i ośmieszanie jej, bicie, namawianie małoletniej córki do bicia matki, grożenie nożem i przywłaszczenie renty żony" otrzymał karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Szwagier, który jest księdzem, dostał za fizyczne i psychiczne znęcnie się nad Ireną B. pół roku więzienia w"zawiasach" na dwa lata i 600 zł grzywny. Podobny wyrok zapadł na jej 81-letnią teściową.

Proces toczył się z wyłączeniem jawności od wiosny 2010 r. Irena B. opowiadała w prokuraturze, że mąż kazał jej spać na podłodze. Nie mogła korzystać z kuchni. Rodzina nie dawała jej jeść, żyła ze skromnej renty (380 zł). Oskarżeni zmuszali ją - jak twierdziła - do ciężkiej pracy w polu. Mąż wmawiał chorobę psychiczną, kopał i bił, wyrzucał z domu, groził odebraniem dziecka, ksiądz szwagier poniżał, obrażał i zabraniał kontaktu z dzieckiem, a teściowa m.in. oblewała pomyjami. Irena B. uciekła z córką i mieszka z rodzicami pod Limanową. Antoni B. zaprzeczał, by znęcał się nad żoną. Sąsiedzi zapewniali, że to spokojny człowiek.

Wyrok nie jest prawomocny. - Prawdopodobnie będzie apelacja, bo obie strony zwróciły się o pisemne uzasadnienie wyroku - mówi rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu, sędzia Bogdan Kijak.

IWONA KAMIEŃSKA, MARTA PALUCH

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz