11.08.2011

Zwiastują koniec lata

Ptasi sejmik w Muszynce przy słowackiej granicy. Fot. Jerzy Kowalski

PRZYRODA. Nasze podgórskie okolice nie są tak bogate w bocianie sadyby jak północ kraju, gdzie w jednym miejscu można zobaczyć kilkadziesiąt gniazd. Za to możemy być świadkami bocianich sejmików.

Pierwszy w Małopolsce sejmik 2011 roku miał miejsce w Muszynce. Określenie wyjątkowo udatne. Sejmik bywa zwykle odprawiany gdzieś na mokrej łące w pobliżu rzeki, choć zdarzają się bocianie zloty na ściernisku, które dopiero co opuściły kombajny. Kilkanaście czy kilkadziesiąt białych ptaków przesiaduje wspólnie długimi godzinami, tracąc czas na pielęgnowanie piórek czerwonymi dziobami. Leniwie klekocą, dostojnie przechadzają się po trawie. Słodkie lenistwo w czystej postaci. Z rzadka dochodzi do poważnie wyglądających sprzeczek, które gasną szybciej, niż się zaczęły. Sejmik – jak każde spotkanie – bywa przerywane antraktem na posiłek, czyli gromadnym przeczesywaniem okolicy w poszukiwaniu drobnej zwierzyny. Za kilka, kilkanaście dni wyruszą w podróż do ciepłych krajów na długie wakacje. I to jest gorsza część wiadomości: lato nieuchronnie dobiega końca. Jak na razie chłodne i mokre, choć wciąż są szanse na poprawę. Astronomicznego lata zostało nam jeszcze prawie pięć tygodni. Spoglądając na bociany, oczyma duszy widzę przepastny budynek na ulicy Wiejskiej w odległej stolicy. Jego liczni lokatorzy przesiadują w nim cały, długi rok. A gdyby tak biorąc przykład z bocianów zechcieli odlecieć?

Grzegorz Tabasz

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz