04.01.2011

Szpitale wzięły na leczenie co fundusz dawał

KRYNICA-ZDRÓJ - NOWY SĄCZ - GORLICE - LIMANOWA. Kontrakty dla szpitali na podobnym poziomie, choć na rehabilitację i specjalistykę mniej

Dyrektorzy szpitali w regionie mają podpisane umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia lub protokoły zbieżności, które faktycznie są dokumentem kontraktowym.

Do kontraktów wystartowało w tym roku bardzo dużo dobrze przygotowanych lecznic oraz gabinetów i to im zostały w rankingu rozdane pieniądze. Wniosek: leczenie pacjentów może się rozproszyć, a wiele z nich nie znajdzie już w dawnym miejscu przychodni i swoich lekarzy.

- Nie było dyskusji, trzeba było brać, co dawali - mówi dyrektor Szpitala Powiatowego w Krynicy-Zdroju Alicja Jarosińska. - Mogę powiedzieć, że szpital ma mniej więcej tyle samo pieniędzy co na rok ubiegły. Dodaje, że lecznica dysponuje kwotą mniejszą o 33 tys. zł na rehabilitację i specjalistykę, nieco większą na izbę przyjęć. Wiąże się to między innymi z tym - jak podkreśla dyrektor Jarosińska - że szpital, z racji dogodnego położenia przyjmuje na dobrze wyposażonej izbie bardzo dużo osób i to z całej Polski. Większe środki krynicki szpital może też przeznaczyć na pediatrię, porody i noworodki. - Z rehabilitacją będziemy mieć najgorzej, ale zgłoszono do funduszu piętnaście ofert z terenu powiatu nowosądeckiego. Trudna sytuacja będzie w poradni chirurgii ogólnej. Czekają nas ogromne wydatki, za miesiąc przejmujemy przychodnie specjalistyczne pod nasz dach. Będziemy musieli bardzo oszczędzać - dodaje.

Dyrektor Jarosińska nie chce mówić o kadrze i ewentualnych zwolnieniach. Te sprawy przesądzi stan finansów w ciągu roku.

Dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. J. Śniadeckiego w Nowym Sączu Artur Puszko w dzień sylwestrowy podpisywał dokumenty w siedzibie krakowskiego NFZ przy ul. Ciemnej 6.

- To nic nadzwyczajnego, ta sytuacja powtarza się nie pierwszy raz - mówi doktor Puszko. - Ogólnie na szpital, przychodnie, programy lekowe mamy kontrakt podobny do ubiegłorocznego. Według doktora ten szum medialny wokół kontraktów zagłuszył istotę sprawy. - Świadczenia medyczne będą rozproszone, bo na rynku pojawiło się dużo silnych podmiotów i to one zgarnęły pieniądze. Cóż, kapitalizm - dodaje

Gorlicki szpital podpisał już kontrakt na 2011 r. Ponieważ informacje finansowe jeszcze spływają, dyrektor placówki Marian Świerz nie jest w stanie podać kwoty, na jakie zakontraktowano usługi. Twierdzi, że odpowiada mniej więcej warunkom, na jakie szpital przystał z Narodowym Funduszem Zdrowia w styczniu 2010 r. - Kontraktowanie jest na podobnym poziomie, co bynajmniej nie napawa optymizmem - mówi Marian Świerz. - Miniony rok zamknęliśmy bowiem z bagażem nadwykonań przekraczającym trzy miliony złotych. O ich odzyskaniu na razie nie było mowy.

Dodajmy, że do tej pory podpisano kontrakt na wszystkie szpitalne oddziały oraz większość poradni specjalistycznych z wyjątkiem czterech: urologicznej, dermatologicznej, chorób zakaźnych i angiografii wzroku. Dlatego te poradnie były wczoraj zamknięte. - Taki stan może potrwać do trzeciej dekady stycznia - przewiduje Marian Świerz.

W podobnej sytuacji jak wymienione szpitale, znalazła się największa lecznica limanowska. Szpital kontrakt ma, ale - co ważne dla pacjentów - także i tu ucierpiała rehabilitacja i przychodnie specjalistyczne. Tak jak zapowiedział wcześniej na naszych łamach, dyrektor Artur Puszko skierował sprawę zapłaty przez NFZ tak zwanych nadwykonań, ponad przyznane limity do sądu.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz