07.02.2012

Zagrali na szczytny cel

PIŁKA NOŻNA. W Sułkowicach najlepsze były zespoły z Poręby i Izdebnika

Fragment meczu pomiędzy "Juco" a FD "Biela" FOT. MACIEJ HOŁUJ

Przez dwa dni w hali sportowej w Sułkowicach rozgrywany był IX turniej o Puchar Fabryki Mebli Ryś organizowany przez tą firmę oraz Klub Sportowy Gościbia.

Na starcie stanęło dwadzieścia zespołów z Krakowa, powiatu myślenickiego i wadowickiego. Cel zawodów był szczytny, zbierano bowiem środki na pomoc dla chorych dzieci z gminy Sułkowice, które wymagają drogiego leczenie i rehabilitacji.

W trakcie uroczystego otwarcia zawodów organizatorzy wręczali nagrody uczestnikom, którzy od lat biorą udział w dobroczynnej imprezie. W tej edycji zebrano ponad 10 tysięcy złotych. - Całkowity dochód będzie znany po podliczeniu środków zebranych z licytacji - mówi jeden z organizatorów Edward Łaski.

Tradycyjnie turniej był bardzo emocjonujący, a w poszczególnych drużynach roiło się od znanych futbolistów. W grupie A bratobójczą walkę stoczyły dwie drużyny z Izdebnika. Fabryka Mebli Ryś, w składzie której brylowali bracia Michał i Mateusz Makowie z GKS Bełchatów wyprzedziła "CDO" Izdebnik, w krtórym pierwsze skrzypce grali Mariusz Badoń, Paweł Frankowski i Jarosław Kurpiel. Obie drużyny prowadził były reprezentant Polski Piotr Giza, który sprawdzał przydatność poszczególnych zawodników do zespołu z Izdebnika, rywalizującego w wadowickiej V lidze. W grupie B najlepsza okazała się Firma Drzewna "Biela", która lepszym stosunkiem bramkowym wyprzedziła "Inter ZOO" z Poręby. W grupie trzeciej rywalizowały reprezentacje dwóch czołowych firm z Sułkowic "Kuźnia" i "Juco", górą byli ci drudzy, którzy do dalszej fazy awansowali wspólnie z "Crawitico" z Sieprawia. W grupie D najlepsza okazała się Firma Handlowa Szczurek z Sułkowic przed Barzakiem Kraków.

Ci, którym lepiej szło w sobotę, dzień później nie mieli już tyle powodów do radości. W półfinałach "Juco" Sułkowice uległo Firmie Drzewnej "Biela" 0-2, natomiast "Inter ZOO" pokonało "CDO" Izdebnik w rzutach karnych 4-3 (w regulaminowym czasie gry było 1-1). Mecz finałowy na swoją korzyśc rozstrzygnęła firma z Poręby, wygrywając 2-0. Oprócz efektownego pucharu firma kierowana przed Tadeusza Sawickiego zyskała przywilej współorganizacji jubileuszowej, dziesiątej edycji w przyszłym roku. W meczu o trzecie miejsce "CDO" Izdebnik pokonało "Juco" 3-2. Piąte miejsce zajęła ekipa Barzaka, a kolejne "Crawtico", "FH Szczurek" oraz "Meble Ryś". Najlepszym strzelcem turnieju został Wojciech Profic z "Juco", a najlepszym zawodnikiem wybrano Ryszarda Kanię ze zwycięskiej drużyny z Poręby.

Paweł Panuś

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz