06.02.2012

Koniec szkoły?

DOBCZYCE. Gmina chce prowadzić Zespół Szkół Technicznych i Rolniczych, ale płacić za nieruchomość nie zamierza

Radni stwierdzili, że na zakup nieruchomości gmina nie może sobie pozwolić Fot. Katarzyna Hołuj

Gdy w październiku Rada Powiatu podjęła uchwałę intencyjną o zamiarze likwidacji Zespołu Szkół Technicznych i Rolniczych w Dobczycach, tłumacząc to niżem demograficznym i dużymi kosztami utrzymania, radni gminy Dobczyce podjęli uchwałę o woli przejęcia go i prowadzenia. Pierwotnie gmina chciała przejęcia majątku przy Górskiej za darmo, później burmistrz Marcin Pawlak zaproponował, że może ona zapłacić, ale jedynie za grunt (wart 1,8 mln zł).

Powiat obstawał jednak przy użyczeniu, nie sprzedaży, a już stanowczo odrzucał możliwość przekazania nieruchomości za darmo. Później pojawiała się z jego strony pozycja sprzedaży za 3,5 mln zł, czyli połowę wartości. Dodatkowo powiat określił limit naboru do ZSTiR, gdyby doszło do przejęcia go przez gminę, na poziomie czterech oddziałów.

W piątek radnym gminy Dobczyce podczas sesji przedstawione zostały koszty utrzymania szkoły oraz konsekwencje jej przejęcia dla gminnego budżetu w tym roku i kolejnych latach, do 2020 r. włącznie.

Z zestawienia danych za rok 2011 - dochodów w postaci subwencji (2 400 658 zł) i wydatków na utrzymanie szkoły i internatu (3 075 930 zł) - wyszła różnica w wysokości 675 272 zł. Przyjmując, że nie zmieni się wysokość subwencji ani wydatków oraz że co roku będzie przybywało 120 nowych uczniów, obliczono, iż - nie inwestując w szkołę - gmina musiałaby rok w rok dokładać do jej utrzymania kilkaset tysięcy (w tym roku za okres wrzesień - grudzień: ponad 300 tys. zł, w przyszłym 774 tys., a w 2020 roku 450 tys.). Burmistrz utrzymywał jednak, że inwestycje są konieczne - aby obniżyć koszty utrzymania szkoły oraz aby uczynić ją bardziej atrakcyjną i konkurencyjną. Jego propozycja była taka, by gmina inwestowała po pół miliona przez trzy kolejne lata.

W budżecie należałoby ponadto uwzględnić koszta zakupu. Odrzucając propozycję powiatu, czyli sprzedaż za 3,5 mln zł, burmistrz przedstawił radnym swoją propozycje, tj. 1 mln zł. Zapłata w tej wysokości miałaby być powiatowi spłacona w dwóch równych ratach, w latach 2013-14. Dodatkowy warunek gminy jest taki, by powiat zwiększył limit naboru do 5 oddziałów, dopiero bowiem tylu uczniów - jak argumentowano - dawałoby szansę na to, że wysokość otrzymywanej na nich subwencji i wydatki bilansowałyby się. Nie kryto, że potrzebna byłaby też restrukturyzacja zatrudnienia.

Radni uznali, że przy rozmowach z powiatem wynegocjowanie zwiększonego limitu jest konieczne, jednak co do zapłaty za nieruchomość byli dalece wstrzemięźliwi. - Uważam, że obiekty te powinny być przekazane gminie za darmo. Powiat zyskał je od nas. Zrozumiałbym, gdyby sam je wybudował, zakupił działkę, ale tak nie było - mówił radny Włodzimierz Juszczak. A to naczelnik gminy w roku 1987 przekazał ten majątek na rzecz szkoły rolniczej, a później razem ze szkołą przeszedł on w ręce powstałego powiatu. Z wyjątkiem jednego radnego (dyrektora ZSTiR) poprali go wszyscy pozostali, przegłosowując tym samym wniosek upoważniający burmistrza do tego, aby w dalszych rozmowach z powiatem zabiegał o przejęcie nieruchomości za darmo oraz o zwiększenie limitu do pięciu oddziałów.

Starosta Józef Tomal oczekuje na przedstawienie ustaleń gminy na piśmie. W rozmowie z nami nie krył, że gdy znajdzie się wśród nich warunek przejęcia majątku za darmo, będzie to koniec rozmów pomiędzy powiatem a gminą na temat przejęcia Zespołu Szkół Technicznych i Rolniczych.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

z daleka lepiej widać
2012-02-07 08:52:47

Starostwo dementuje informacje o likwidacji kolejnej szkoły, tym razem w Sułkowicach. A uczono żeby nie wierzyć wiadomościom nie zdementowanym. Tomalowi i Susiowi pali się pod nogami będą chcieli zlikwidować i sprzedać jak najwięcej, następnej kadencji może już nie być. Co do Dobczyckich szkół to penie zlikwidują je obie, bo to w tej na Szkolnej jest największy spadek naboru w powiecie. Chwilowo się z tym kryją ale poczekajmy jeszcze z miesiąc dwa. Chyba że na dole pracuje ktoś z rodziny starosty, (może żona) to wtedy jej (szkoły) nie ruszą. Ciekawe kiedy wezmą się za szpital.

Odpowiedz »

irek
2012-02-07 07:50:21

HEH.... aż dziw bierze na taką wypowiedź jaka jest powyzej. Trzeba się dobrze zorientowac w sprawie. Popytajcie rodziców to Wam powiedzą szczerą prawdę.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz