08.02.2012

Przestępczość maleje, etatów jest więcej

Włodzimierz Mazurek mówił o kradzieżach paliwa w Gołczy Fot. Magdalena Uchto

GOŁCZA. Komendanci policji i straży pożarnej wykazali podczas sesji - Rady Powiatu i Rady Gminy, że mieszkańcy powiatu miechowskiego mogą być spokojni.

Według funkcjonariuszy ten region należy do bardziej bezpiecznych w Małopolsce. W policyjnych statystykach spadła liczba przestępstw, a wzrosła ilość policyjnych etatów.

W KPP w Miechowie jest 116 etatów, w tym 90 policyjnych. Mł. insp. Bogusław Słupczyński, komendant powiatowy policji informuje, że ostatnio jednostka otrzymała trzy nowe etaty. Komendanta cieszy nie tylko ta zmiana. W minionym roku, o 25 proc., zmalała liczba przestępstw; w 2010 r. było ich 1731, a w ub. - tylko 1139. Jednak mimo to, niepokojące jest, iż drastycznie wzrosła ilość przestępstw narkotykowych - z 24 w 2010 roku aż do 109 w 2011. - Zatrzymano 11 podejrzanych, w tym dwóch nieletnich - mówi mł. insp. Słupczyński.

Wykrywalność przestępstw sięga 80 proc. i np. w tzw. kategorii podstawowej (m.in. kradzieże z włamaniem, rozboje, wymuszenia rozbójnicze) przekracza 52 proc. i jest wyższa od wojewódzkiej (35,9 proc.). O 11 proc. wykrywalność jest lepsza również w zakresie przestępstw kryminalnych. Na wniosek policji coraz więcej osób trafiało do aresztu.

Komendant Słupczyński przyznaje, że nadal największą zmorą są pijani kierowcy. Przypomina, że o szczęściu mogli mówić podróżujący samochodem w Karczowicach. Kierowca mający 2,84 promila wjechał pod pociąg. Nikomu nic się nie stało. Bogusław Słupczyński zauważa, że coraz więcej patroli policyjnych pojawia się na terenie miasta. I przypomina, że rewir dzielnicowych został przeniesiony do centrum Miechowa. - Sześciu policjantów więcej wyszło na ulice w gminie Miechów - dodaje.

Asp. Włodzimierz Mazurek, szef Posterunku Policji w Charsznicy przyznaje, że gmina Gołcza to bezpieczny region. - Najbardziej dręczące są kradzieże paliwa ze zbiorników traktorów czy samochodów ciężarowych. Złodziej może wypuścić nawet 20 litrów. Jest to trudne do udowodnienia jeśli nie złapie się kogoś na gorącym uczynku - mówi.

Radna Dorota Molenda twierdzi, że w okolicy aktywnego osuwiska niektórzy kierowcy nie przestrzegają ograniczenia tonażowego. Asp. Mazurek zaznacza, że policja będzie miała ten teren pod nadzorem.

Spokojniejszy rok, w porównaniu z 2010, mieli też strażacy. St. bryg. Grzegorz Kosiński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Miechowie, zwraca uwagę na zatrważającą ilość usterek stwierdzanych przy odbiorze budynków. Komendant podkreśla, że strażacy swoje umiejętności prezentują także podczas zawodów. W minionym roku zajęli 9. miejsce w Mistrzostwach w Ratownictwie Medycznym i Drogowym oraz 6. w Mistrzostwach w Sporcie Pożarniczym.

Magdalena Uchto

magdalena.uchto@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Andrzej
2012-02-08 20:40:22

Trzeba zatrudnić Rutkowskiego!!!!!

Odpowiedz »

ormowiec
2012-02-08 13:22:47

PANIE Komendancie, Pańska wiedza, doświadczenie jakie nabył pan pracując na froncie w Krakowie, przynosi porządany skutek. Przestępczość maleje, przybywa wakatów, dzielnicowi są w centrum.To również zasługa mądrego człowieka organizującego, koordynującego i nadzorującego prace podległych ludzi.Jako podatnik proszę o zajęcie się Firmą Ochraniarską z Olkusza, świadczącą usługi na terenie miasta. Kierujący samochodami z logo firmy, nadmiernie naruszają przepisy prawa drogowego. Wjeżdżają i parkują na chodnikach, łukach drogi, nie stosują się do znaków drogowych. Ciekawostką jest brak reakcji na wymienione wykroczenia przez patrole policji. Kierownicze stanowiska w Firmie Ochraniajskiej sprawuje Maryjan i Stanisław. Oni raczej już nie wrócą do KPP, niechaj policjanci już ich się nie boją i starają wywiązywać się z nałożonych obowiązków.

Odpowiedz »

koala
2012-02-09 21:09:54

Doświadczenie na froncie haha...... wysłać Pana Komendanta na front - zginąłby już pierwszego dnia podczas czyszczenia własnej broni.......

Odpowiedz »

miechowianin
2012-02-09 20:03:57

Panie ormowiec a raczej Panie Jarząbek jeżeli zdobycie wakatów to sukces to co najmniej jest to śmiechu warte,przecież rzeczywistość jest zupełnie inna, wysoka wykrywalnośc przestępstw wynika z wyłapywania rowerzystów po piwie,złapanie złodzieja paliwa to już jest dla miechowskich policjantów sprawą za trudną. W miechowskiej Komendzie pracuje podobno ponad 100 policjantów obsada imponująca tylko gdzie oni się pochowali bo w terenie wcale ich nie widać.Pragnę na koniec złożyć donos jakiś nieznany napisał Pana Tadeusza wykryjcie sprawcę

Odpowiedz »

glowacki
2012-02-10 09:37:50

Bolesław Prus

Odpowiedz »

Jan
2012-02-09 14:45:34

haha dobry żart,akurat w przypadku tego Pana z tą wiedzą i doświadczeniem lekka przesada a pomysł z likwidacją dzielnicowego to już przesada.

Odpowiedz »

rudy
2012-02-09 10:41:34

Ja na to nie pozwolę

Odpowiedz »

olo
2012-02-08 11:51:22

Jeśli "...największą zmorą są pijani kierowcy..." to nie jest tak źle w powiecie. Proszę spojrzeć na południe, w kierunku Krakowa- Oni mają trochę więcej zmór.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz