30.12.2011

Grunty niezgody

KONTROWERSJE. Marek Boligłowa rozpoczął wojnę o hektary, teraz straci mandat radnego

Marek Boligłowa straci mandat radnego Fot. Magdalena Uchto

Spór o dzierżawę gruntów powiatowych w gminie Książ Wielki znalazł swój finał - zarówno w prokuraturze jak i w Radzie Powiatu. Ten, który był jednym z tropiących aferę, teraz może zapłacić utratą mandatu radnego powiatowego.

To było zgubne wyznanie

Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, kiedy władze powiatu chciały przeforsować bezprzetargowe przedłużenie umów dzierżawy na prawie 350 ha w gminie Książ Wielki. Wówczas Marek Boligłowa zwracał uwagę m.in. na złe obliczenie stawek czynszowych oraz domagał się ujawnienia protokołu z przetargu sprzed kilku lat.

Apelował, by z dyskusji w sprawie dzierżawy wyłączyć starostę i przewodniczącego Rady Powiatu, bo - jak określił - "są oni blisko spokrewnieni". - Zwrócę się do prokuratury i policji o wyjaśnienie sprawy - mówił w czerwcu radny.

Ale również wtedy Marek Boligłowa wyznał, że użytkuje 15 ha gruntów powiatowych. To wystarczyło, by starosta Marian Gamrat wziął tę sprawę pod lupę. Jej wyjaśnianie trwało kilka miesięcy. - Zwróciłem się do Urzędu Gminy w Książu Wielkim z pytaniem, kto płaci podatki oraz do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o odpowiedź, kto pobiera dopłaty bezpośrednie - mówi starosta. I okazało się, że od 2000 do 2010 roku opłat z tytułu podatku gruntowego dokonywał Marek Boligłowa. Również on od 2004 do 2010 otrzymał dopłaty.

Co o tym sądzi wojewoda?

- Wystąpiliśmy do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego o opinię prawną, czy fakt, iż pan Boligłowa jest użytkownikiem a nie dzierżawcą jest podstawą do wygaszenia mandatu - informuje starosta Marian Gamrat. Urzą Wojewódzki zbadał sprawę. I sprawdził, że do końca sierpnia tego roku również płatnikiem podatku był Marek Boligłowa. Pozostała jeszcze do wyjaśnienia kwestia dopłat, a konkretnie terminu złożenia wniosku o dopłaty bezpośrednie na 2011 rok. - W międzyczasie radny dostarczył umowy dzierżawy, między nim a synem, z 8 lutego tego roku. Urząd Wojewódzki otrzymał informację, że wniosek trafił do Agencji 13 czerwca - mówi starosta.

Istotne jest, że pieniądze otrzymuje użytkownik, a sprawy własności nie są uwzględniane. - A w 2011 roku to Marek Boligłowa użytkował grunty - dodaje starosta Gamrat. I pokazuje pismo od wojewody Jerzego Millera, który wzywa Radę Powiatu do "podjęcia działań zmierzających do uchylenia mandatu Markowi Boligłowie". Głosowanie w tej sprawie jest planowane 4 stycznia - podczas sesji nadzwyczajnej.

"Mam czyste sumienie"

Marek Boligłowa pytany przez "Dziennik Polski", co sądzi o decyzji wojewody, początkowo odpowiada: "Skoro tak stwierdził, to nie ma co dyskutować". Po chwili rozmowy podkreśla, że ma czyste sumienie, bo obecnie ani nie użytkuje gruntów, ani nie jest ich poddzierżawcą, bo - do zakończenia zbiorów - przekazał je synowi. I zaznacza, że nigdy nie był dzierżawcą hektarów powiatowych.

Przyznaje, że dziś - z perspektywy czasu - żałuje, że wykrył nieprawidłowości w projektach umów dotyczących przedłużenia dzierżawy gruntów w gminie Książ Wielki. - Na jednej z sesji wraz z kolegami z tylnej ławki dopatrzyliśmy się, że w tych projektach brakuje jednej składowej czynszu, czyli 50 proc. podstawowej dopłaty unijnej. Gdybym nie zwrócił na to uwagi to zgłosiłbym do prokuratury, że dochody powiatu byłyby niższe. Jednak mimo to mam satysfakcję, że jako radny zadbałem o to, by były one wyższe o ponad 100 tysięcy złotych - mówi radny.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

rodzice
2012-01-20 15:31:36

PANIE WÓJCIE KOZŁOWA my chcemy żeby dyrektorem nowej szkoły w kozłowie była pani Grzelec była dyr. w Marcinowicach i było dobrze nie było żadnych problemów z leniwymi woźnymi nie wpuszczaniem rodziców do szkoły darciem sie na dzieci przez woźną i dyrektora a pani Ania jest miła i kompetentna BYŁO DOBRZE!a teraz co z tego że szkoła piekna jak ludzie niektórzy w niej pracujący obchodza się z dziewćmi jak z przedmiotami

Odpowiedz »

z Kozłowa
2012-01-24 19:39:41

a ja to bym wolała Panią Dowolską za dyrektora,ma same zalety które powinien miec nauczyciel i dyrektor, normalność to towar deficytowy w naszej gminie a jak juz jest to sie go niszczy

Odpowiedz »

D....
2012-01-06 19:34:46

A tak z innej beczki to jakby to przeanalizował to była sytuacja że Wojewoda a raczej jego prawnicy napisali że P. Boligłowa nieprawnie użytkuje grunty i zgodnie z prawem trzeba go odwołać. Prawda? Prawda! To skoro tak to czemu aż tylu radnych miało watpliwości czy głosować za odwołaniem czy być za tym żeby radny Boligłowa został w Radzie? Powiedzmy jasno radni którzy nie podnieśli ręki za odwołaniem głosowali przeciwko prawu ! Prawda? Prawda! Czy jeśli radny jakiś X ukradłby z kasy powiatu 1mln.PLN to też ktoś by miał wątpliwości czy go za to ukarać czy nie?? Czy być po stronie kolegi czy po stronie prawa? Nic z tego nie rozumiem !Wybraliśmy radnych którzy głosowali przeciwko prawu! Nie interesuję się polityką ale to jest bardzo nie dobrze że coś takiego wyszło bo wyszło jak na dłoni że osoby które zarządzają naszymi pieniędzmi są skłonni głosować niezgodnie z prawem po to tylko by wzajemnie po koleżeńsku się chronić to naprawde smutne - ja jestem mocno zawiedziony! Bo chyba mam rację! Przynajmniej tak mi się wydaje ale ja na polityce się nie znam za trudne dla mnie te układy i układziki. Co o tym sądzicie???

Odpowiedz »

m....
2012-01-18 07:03:49

Zgadzam sie z Tobą w 100% tak to właśnie wygląda, Kajdasa rozumiem, ale po Świerczku i Pietrzyku mozna by więcej sie spodziewać. Boligłowy to nawet nie komentuje.

Odpowiedz »

miechowiak
2012-01-05 14:22:08

Marianki się cieszą, że cho-cho ! Niech jednocześnie pamiętają, że następne wybory też będą :)

Odpowiedz »

bardzo dziwne
2012-01-05 09:12:30

Pana Marka Boligłowę z funkcji radnego nie odwołała Rada Powiatu,odwołał go przewodniczący Brodowicz i starosta z zarządem.

Odpowiedz »

nie bardzo
2012-01-05 14:59:15

jakbyś sie znał na polityce to byś wiedział że głos wstrzymujący w tym przypadku grał przeciwko Boligłowie, boligłowa też o tym nie wie.

Odpowiedz »

dziwne
2012-01-03 17:14:49

czy wysiudanie p.marka to nie celowe działanie żeby wejść do rady mógł "ktoś"?

Odpowiedz »

?
2012-01-19 07:43:15

czy siudakowa ma coś wspólnego z wysiudaniem?

Odpowiedz »

dziwniejsze
2012-01-09 08:42:48

A czy ten "ktoś" to nie ta "krowa" z Kozłowa jeszcze jej tam nie znają ?

Odpowiedz »

dewotika
2012-01-18 18:03:01

modlę się za "ktosia" i całą ich rodzinę...

Odpowiedz »

zatroskana
2012-01-21 19:50:07

tak trzeba sie za nich modlic może sie wreszcie opamiętają?

Odpowiedz »

znajoma
2012-01-02 17:24:50

Obecne władze powiatowe wydają się być wielkimi cwanikami, dziwę się tylko p. Markowi, że wdał się z nimi w bijatykę.

Odpowiedz »

powiatowy
2012-01-02 10:48:29

Skoro nie było zgody to ciekawe dlaczego pracownik powiatu a konkretnie geodeta rozmierzał ziemię dla Boligłowy, może sam przyjechał takie ma hobby dzieli działki na dwie. Ludzie nie widzicie że tu nie chodzi o sprawiedliwość tylko o to że Marek Boligłowa im bruździł, a akurat nadarzyła się okazja bo w sumie sam się podłożył więc pałą go bo jest dla niektórych niewygodny. Wszystkie strony tego konfliktu wykazują się hipokryzja. Niech się zajmą umorzeniami czynszów komu ile i dlaczego i niech podadzą to do wiadomości publicznej, tak samo jak rada powinna podać do wiadomości publicznej informacje dotyczące zmian wysokości czynszów którym dzierżawcą o ile i dlaczego, pani redaktor podejmuje ten wątek w którymś z serii artykułów ale nie podaje liczb, to o wiele ciekawsze niż opisywanie jak to szanowna rada po dziesięciu latach zorientowała się że Boligłowa jest użytkownikiem gruntów których własnością jest powiat, małe dzieci o tym wiedziały. Jeśli rada i Pan starosta mają taki refleks we wszystkich sprawach to powiat czeka zapewne świetlana przyszłość...

Odpowiedz »

bzik
2012-01-02 10:33:08

A ja napisze tak. Jakby gazet napisała jaka jest prawda to może była by sensacja ale tylko w jedną stronę bo okazałoby się co robił rany boligłowa a przy okazji wyszłoby kilka innych numerów poprzedniej kadencji. A tak ludzie dalej są podzieleni na jego zwolenników i przeciwników i my się tu kłócimy a on się śmieje:) Gdyby w gazecie napisano wszystkie dane zaczerpnięte z oficjalnych dokumentów starostwa to wtedy dopiero zobaczylibyście jak było naprawdę tylko po co? gazet boi się to ruszać tak samo jak pracownicy którzy chronią jedni drugich. Teraz zmienił się zarząd i chce zaprowadzić porządek po poprzedniej kadencji która zostawiła bajzel po sobie a wy bronicie biednego radnego którego dosięgnie sprawiedliwość za bezprawie i samowole. Pewnie mało kto z was wie że grunty o które toczył wojnę radny boligłowa były w zasadzie obstawione i to nie przez obecnych dzierżawców? po to cała ta afera którą wywołał żeby wejść w ich posiadanie bo na pierwszym przetargu bał się dać wyższy czynsz a teraz go boli że nie ma ziemi to robi wszystko żeby ją mieć;) Takie jest moje zdanie.

Odpowiedz »

wyborca
2012-01-02 08:55:52

Komisja Rewizyjna Rady Powiatu podobno bardzo dokładnie zbadała sprawę dzierżawy gruntów powiatowych w Wielkiej Wsi i Książu Małym to niech ma odwagę i poda do publicznej wiadomości wyniki swojej pracy.Niech społeczeństwo się dowie jak to się stało ,że członek Zarządu w poprzedniej kadencji mógł bez jakiejkolwiek umowy i zgody dzierżawi grunty powiatowe. Proszę również wyjaśnic wysokośc wynagrodzenia członków Zarządu i Przewodniczącego Rady poprzedniej kadencji/ok.2600zł/ a obecnej /1800 zł/ i z czego wynikło.

Odpowiedz »

sekretarz
2012-01-01 16:44:08

A mnie dziwi czemu jeszce Pan Marek B. nie zabrał głosu i nie dodał swojego komentarza ? czyżby naprawdę zwiesił głowę i przyznał sie do winy? Bo internet to chyba ma i artykul przeczytał? Szkoda że się nie odniósł do tego ja bym na jego miejscu sie podpisała i powiedziała całą prawdę - co jest a co nie jest zgodne z prawem no i z prawdą oczywiście. Czekamy prosze PANA!

Odpowiedz »

pawlak
2012-01-01 15:48:53

razem ze swoim sasiadem przewodniczacym sa oba po jednych pieniadzach i patrza tylko dla siebie

Odpowiedz »

Wyborca II
2011-12-31 23:29:00

Pan Boligłowa jest jaki jest, każdy może mieć o nim inne zdanie!!! Został jednak wybrany w demokratycznych wyborach przez obywateli, wiec pytam się jak kilka osób z rady lub wojewoda mogą go odwołać?? nawet w naszym sejmie takie rzeczy są niemożliwe!!! Smaku dodaje temu fakt iż jest on w aktywnej opozycji w stosunku do rady powiatowej, czy Białoruś jest nam aż tak bliska!!?? Kolejna sprawa to, to czy Pani redaktor w serii artykułów przytacza wszystkie znane fakty.... A może by tak ujawnić kto płacił czynsz, a kto mógł liczyć na umorzenia... no ale pewnie takie papiery już dawno gdzieś zagineły

Odpowiedz »

kika
2012-01-02 08:43:41

Ale głupi jesteś. TRaci mandat jak kazdy kto gospodarzy na majątku samorządu w którym zasiada i koniec kropka, niewazne czy opozycja czy kolaicja. Papiery giną w urzędach??? Masz paranoje...

Odpowiedz »

farfocel
2011-12-31 20:28:21

ale jemu sie naprawde wydeje że on polityk jest

Odpowiedz »

???
2011-12-31 11:48:58

a jak pan Gamrat głosował nad odebraniem mandatu pewnemu radnemu w poprzedniej kadencji? i co było dalej z tamtą uchwalą?

Odpowiedz »

Książ Mały 123
2011-12-31 10:36:50

Co do przewodniczącego to nie on dzierżawi grunty od starostwa tylko kolejny dzierżawca którym posiada umowę ze starostwem czyli jego syn. Radny Boligłowa takowej umowy nie posiadał ani jego syn na którego nieudolnie na kolanie napisali umowę.Dzierżawca poddzierżawiąjący radnemu boligłowa nie nie miał zgody na taki ruch od władz starostwa. z Tego co wiem przewodniczący na chwile obecna posiada kilka ha na własność obok swojego domu resztę przejął syn. A Pan radny mówiąc że nigdy nie dzierżawił tych gruntów kłamie w żywe oczy i dobrze ludzie o tym wiecie;) tylko tak wam namącił w głowach że nie chcecie tego widzieć.

Odpowiedz »

mniejszy cep
2011-12-31 00:16:17

Marek B ma racje ze CEPY MIECHOWSKIE Powiatowe to banda zlodzei, nie tylko w tej sprawie

Odpowiedz »

WICEK
2011-12-30 22:24:01

ŻENADA TE GIERKI NA MIECHOWSKIM PODWÓRKU - WSTYD MI ZA MIECHÓW

Odpowiedz »

kwasnieski
2011-12-30 21:57:11

Marek B. to taki mały krętacz

Odpowiedz »

lalla
2011-12-30 20:29:28

Myslałem ze ten "kśiąż mały" to sie pomylił i z błedem napisał a on naprawde nie umie pisać

Odpowiedz »

kśiąż mały
2011-12-30 19:03:35

ty obserwator jestes głuchy iślepy

Odpowiedz »

Boczkowice
2011-12-30 20:44:59

Dobrze zrobili temu "radnemu" bo mu woda sodowa do głowy już zaczynała uderzać od władzy posiedzi cichutko do końca kadencji to nabierze pokory i szacunku do władzy a przedmówca miał racje niech jeszcze odda diety radnego a może by jeszcze trzeba sprawdzić czy zgodnie z prawem poddzierżawił te 15ha dzierżawca miał zgode starostwa na poddzierżawienie? Panie starosto i Panie wicestarosto była zgoda na poddzierżawienie czy nie ?? Moze ktoś z Zarządu odpisze czy była zgoda bo chyba jej nie było! Prawda??

Odpowiedz »

ja..
2012-01-31 21:00:55

nie podpisuj się Boczkowice - bo nie reprezentujesz całej naszej społeczności!!

Odpowiedz »

zenek
2012-01-01 09:07:15

To jest władza? Gamrat i Brodowicz to jedna klika.

Odpowiedz »

kśiąż mały
2011-12-30 18:58:44

nowy przewodniczący zbiera 300 ha z technikum i ma mandat radnego co wy na to niech ktoś zabieże głos z kśiąża małego

Odpowiedz »

Przemek Fistaszek
2011-12-30 18:37:12

Dajcie chłopakowi spokój agrunty po technikum to kto zbiera pan przewodniczący i o tym gamrat nie wie to jest dopiero oszukanstwo panowie radni

Odpowiedz »

radny
2012-01-02 08:33:14

Marian Brodowicz nie dzierżawi gruntów od starostwa. Zrezygnował z dzierżawy po objęciu mandatu.

Odpowiedz »

SLD-owiec
2012-01-02 11:03:19

Panie radny boisz się Pan podać imię i nazwisko a szkoda.

Odpowiedz »

Z Boczkowic
2012-01-02 10:53:08

Taaaa nie dzierżawi ale na ciągniku i kombajnie to jeździ. No ale pewnie syn go zatrudnia, insza inszość.

Odpowiedz »

Z książa
2012-01-02 12:00:32

Chłopak studiuje i prowadzi gospodarstwo więc dziwisz się ze chce mu pomóc? Ty może jesteś taki że byś swoje dziecko pozostawił na pastwę losu.Zresztą widać że też im zazdrościsz ze sobie radzą;)Zresztą skoro syn boligłowy dzierżawił to pole tak jak jest napisane w artykule to czemu radny też tam jeździ ciągnikiem i kombajnem?:)

Odpowiedz »

Z Boczkowic
2012-01-02 13:41:46

No i Boligłowa robił w powiatowym polu i nie będzie miał mandatu, a Brodowicz robił i robi i ma. Nie chodzi tu o zazdrość tylko o równych i równiejszych.

Odpowiedz »

Z książa
2012-01-02 16:54:20

Boligłowa dwie kadencji robił sam u siebie i jakoś wtedy nie było równego i równiejszego? a teraz chłopak pewnie skończy studia za rok i juz nie bedzie robił;]

Odpowiedz »

kśiąż mały
2011-12-30 18:15:35

dajcie chłopakowi spokój nowe władze to dopiero cwaniaki

Odpowiedz »

kowal
2011-12-30 13:28:21

bo jeśli ktoś podniesie rękę na władzę ,to mu ta władza tę rękę odetnie-skąd my to znamy

Odpowiedz »

Historyk
2011-12-30 14:23:43

Nie jest to bardzo adekwatne, bo radny to władza...a radny Boligłowa poczuł się władzą bezkarną.Z tego by wynikało, że sam, niechcący wymierzył sobie sprawiedliwość. A przysłowie mówi "kto pod kim dołki kopie, to sam w nie wpada".

Odpowiedz »

polityk
2011-12-30 13:08:58

może odkryjmy rąbka tajemnicy. Wojne rozpoczął nie ze szlachetności ale z chłopskiej, kargulowej zawiści do sąsiada który ma wiecej. Któremu sie lepiej powodzi, który zdobył wiecej głosów a ostatecznie zajął bardziej eksponowane stanowisko w powiecie.

Odpowiedz »

Poeta
2011-12-30 14:29:34

"Chłop żywemu nie przepuści(...)jak się żywe napatoczy, nie pożyje se a jużci".

Odpowiedz »

liczykrupa
2011-12-30 11:23:59

zaraz, zaraz czyli wyglada na to że Pan Boligłowa taki proceder praktykował przez całą poprzednią kadencje?? to jakie to są koszty dla powiatu 48 diet razy 2500zł. A dopłaty z tego gruntu za 4 lata ile to był pewnie z 600 zł a ile hektarów???? i co?? będzie zwracał????

Odpowiedz »

Ekonomista
2011-12-30 12:08:50

Oczywiście, że niezgodne z prawem pobrane pieniądze radny Boligłowa powinien zwrócić! Był bezkarny bo poprzedni starosta p. Bertek nie widział problemu. Dobrze, że wyborcy dali p.Bertkowi czerwoną kartkę a Boligłowa niech się wstydzi i przeprosi swoich wyborców, że ich zawiódł.

Odpowiedz »

marek
2011-12-30 12:53:02

Do niego to jeszcze nie dotarło. Opowiada że reprezentuje wyborców i stoi na strazy majątku powiatu. Dobrze powiedziane ekonomista, może by Pan Boligłowa przeprosił wyborców że ich przez 5 lat oszukiwał.

Odpowiedz »

wyborca
2011-12-30 11:21:10

Żenujące prywatne wojenki w starostwie. Przypominam sobie, że przez poprzednie 4 lata ten sam Boligłowa działał ramię w ramię z Marianem Gamratem w zarządzie powiatu miechowskiego. Wówczas również dzierżawił hektary od powiatu i wtedy to Gamratowi nie przeszkadzało. Panowie dorośnijcie wreszcie i zajmijcie się tym do czego was wybraliśmy i za co bierzecie ogromne wynagrodzenia.

Odpowiedz »

książ
2011-12-30 07:31:29

Boligłowa to jakieś nieporozumienie, i niedziwi mnie jego osoba ale to w jaki sposób otrzymał ponad 300 głosów.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz