23.02.2012
Grunwald pokonał lidera
SIATKÓWKA. Grunwald Chełmek w ostatnim meczu III ligi mężczyzn pokonał we własnej hali liderujący MKS Andrychów 3-2 i tym samym zakończył rozgrywki na najniższym stopniu podium.
Chełmeccy siatkarze przeszli do historii jako jedyni, którzy pokonali lidera z Andrychowa.
- Było to dziwne spotkanie, bo - wiedząc, że lider przyjdzie do nas nieco osłabionym składem - mogliśmy go odprawić w trzech setach, ale po dwóch przegranych pierwszych partiach to mój zespół mógł szybko zakończyć walkę - rozpoczyna Maciej Rzędzicki, trener Grunwaldu. - Pierwszy set był identyczny jak ten w przegranym dla nas meczu z Olkuszem. Prowadziliśmy w premierowej odsłonie, by w końcówce pozwolić się rywalom przepchnąć. To jasne, że w drugiej części chłopcy byli trochę podłamani i dlatego andrychowianie znowu wygrali.
Jednak w trzeciej partii Chełmek przegrywał 3-9, ale potem przeszedł prawdziwą metamorfozę. - Zbliżyliśmy się do rywali na 7-9, a potem było 18-18. Tym razem to nam się udało przeciągnąć seta, biorąc rewanż za pierwszego. Kolejne dwa były dla nas. Przeszliśmy do historii jako jedyni pogromcy lidera, ale bardziej ucieszyło nas wskoczenie rzutem na taśmę na najniższy stopień podium - mówi Rzędzicki.
To dlatego, że Chełmek chciałby przedłużyć sobie sezon.
- Złożyliśmy do okręgowej centrali w Krakowie pismo, w którym wyrażamy gotowość wzięcia udziału w półfinałach o II ligę, jeśli oczywiście jakiś zespół z 2. miejsca, w innym regionie, zrezygnowałby z takiego przywileju - tłumaczy Maciej Rzędzicki, trener Chełmka. - W przeszłości na takich zasadach do barażu zaproszone zostały ekipy libiąskiej Janiny czy Olkusza. Dlaczego nie mielibyśmy spróbować swoich sił, skoro w grupie silniejszej przegraliśmy tylko dwa mecze, z libiąską Janiną i Olkuszem - kończy trener Grunwaldu.
Jerzy Zaborski
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
25.05.2012
Była radość, a jest niepokój
PIŁKA NOŻNA. Sokół Przytkowice cieszył się z wygrania rozgrywek Pucharu Polski w zachodniej Małopolsce, ale w grupie zachodniej IV ligi przegrał kolejny mecz, tym razem w Przeciszowie 1:2, i jego sytuacja w tabeli wciąż nie jest jasna. -
24.05.2012
W Kętach po uzyskaniu awansu wcale nie ma czasu na świętowanie
SIATKÓWKA. Kęczanin Kęty w swojej krótkiej, bo 12-letniej historii, przebił się do I ligi. -
24.05.2012
Mimo braku awansu w ekipie Orła Balin nie zanosi się na rewolucję
-
24.05.2012
Runda wiosenna należy do graczy Alwerni
-
24.05.2012
Opoka walczy o puchar
Facebook
GooglePlus
Wykop






Brak komentarzy
Dodaj komentarz