04.02.2012

Dla kogo zbudowano ulicę?

UL. Orląt Lwowskich w Oświęcimiu, która w założeniu miała odciążyć ruch na ul. Konarskiego, stanowiącej fragment drogi krajowej 44, a tym samym ułatwić życie kierowcom, nie spełnia jak dotąd swojej roli.

Auta z "krajówki“ sporadycznie skręcają w drogę, której wybudowanie pochłonęło 3,3 mln zł, z czego ponad 1,6 mln miasto pozyskało Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, tzw. schetynówek. - Gdy jest cieplej często można tutaj spotkać osoby jeżdżące na rolkach - mówi właściciel jednej z posesji w sąsiedztwie.

W krakowskim Oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczą, że ul. Orląt Lwowskich łączy się wprawdzie z "44“, ale podlega miastu i to do niego należy również kwestia oznakowania. Poza tym obecne rozwiązanie ma charakter tymczasowy.

Bogusław Kwiecień

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz