09.11.2011

Płatne parkowanie

PROSZOWICE. Od dzisiaj będą nakładane opłaty za postój przy ul. Reya. Za parking przy ul. Kolejowej zapłacą właściciele sklepów, czyli kupcy zafundują postój kierowcom.

Parking przy ul. Reya porządkują piłkarze proszowianki Maksymilian Kozerski (z lewej) i Maciej Przeniosło Fot. Aleksander Gąciarz

Od dzisiaj mają być pobierane opłaty od kierowców, którzy między godziną 8 a 16 pozostawią samochód na parkingu przy skrzyżowaniu ulic Reja i Partyzantów.

Wczoraj osoby zatrudnione na hali Proszowianki przygotowywały plac z miejscami postojowymi. - Planowaliśmy zbierać opłaty od początku tygodnia, ale z opóźnieniem wydrukowano nam bloczki. Dzisiaj jednak już je odebrałem z drukarni i nie powinno być problemów z tym, by z płatnym parkingiem ruszyć od środy - powiedział nam prezes stowarzyszenia Nowa Proszowianka Marek Oziębło. To właśnie do klubu ma trafiać część pozyskanych w ten sposób pieniędzy.

Przypomnijmy, że opłata będzie wynosić 2 złote za pierwszą godzinę postoju i 3 zł za każdą następną rozpoczętą. - Ludzie już narzekają - powiedzieli nam wczoraj sprzątający plac zawodnicy Proszowianki. - Odkąd kilka dni temu pojawiły się tablice informujące o odpłatności, głosy niezadowolenia słychać bardzo często. Mieszkańcy bloków mają codziennie duże problemy ze znalezieniem miejsca na zaparkowanie swoich samochodów - mówi właściciel pobliskiego sklepu Marek Wilk.

Wprawdzie godziny obowiązywania opłat teoretycznie zostały ustalone tak, by mieszkańcy osiedla nie musieli za to płacić, jednak wielu osób to nie przekonuje. - Ja akurat do pracy nie dojeżdżam samochodem, bo mam blisko. Czyli mam go na 8 godzin przestawić w inne miejsce? Przecież to bez sensu. Wystarczy spojrzeć, jak już w tej chwili są zatłoczone miejsca postojowe między blokami - mówi mieszkaniec osiedla Partyzantów. Marek Oziębło tłumaczy z kolei, że osoby zainteresowane dłuższym parkowaniem będą miały możliwość wykupienia abonamentu dziennego za 10 zł lub miesięcznego za 50 zł.

Inaczej wygląda sytuacja na placu postojowym przy ulicy Kolejowej. Tam z propozycją wnoszenia opłat do budżetu gminy wyszli właściciele położonych w sąsiedztwie placówek handlowych. - W tej chwili mamy już ustne deklaracje ze strony 90 procent tamtejszych przedsiębiorców. Czekamy jeszcze na decyzję Biedronki, gdzie osoba odpowiedzialna za te sprawy akurat jest na zwolnieniu lekarskim. Potem z każdym z podmiotów będziemy musieli podpisać odrębną umowę - mówi burmistrz Jan Makowski, który liczy, że łączna wysokość opłat z parkingu przy Kolejowej przyniesie gminie miesięcznie ok. 5 tys. zł.

Inicjator pomysłu, Krzysztof Adamski, w niedzielnej rozmowie z reporterem "Dziennika Polskiego" podkreślał, że takie rozwiązanie jest najlepsze zarówno dla mieszkańców (nadal będą mieli bezpłatny parking) jak i dla gminy, która otrzyma pieniądze bez ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów, choćby w postaci zatrudnienia inkasentów. - Nie ukrywam, że będzie to najlepsze rozwiązanie również dla nas, bo z tych parkingów korzystają nasi klienci - przekonywał. Prezes Oddziału Terenowego Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej Włodzimierz Kowalski powiedział nam wczoraj, że organizacja nie ma nic przeciwko takiemu rozwiązaniu. - Wiem z doświadczenia, że klient i tak pójdzie tam, gdzie będzie chciał, a nie tam, gdzie mu ktoś każe. I sądzę, że z bezpłatnego parkingu przy Kolejowej korzystać będą klienci sklepów położonych na ulicy 3 Maja i innych - tłumaczy.

Zmieniają się zasady parkowania również na placu w sąsiedztwie magistratu. Każdy pracownik, który parkuje tu samochód, będzie musiał wykupić miesięczny abonament za 50 zł.

Aleksander Gąciarz

proszowicki@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

PARKINGOWY
2011-11-18 19:58:59

Abonament dzienny 10 zł, a trzy godziny i jedna minuta 12 zł ? GENIALNE

Odpowiedz »

Dodaj komentarz