31.07.2010
Powodzie nasze powszednie
KLĘSKA ŻYWIOŁOWA. Mieszkańcy nie mają wątpliwości - winna jest obwodnica
Mariusz Łakomy stracił na skutek podtopień około 30 tysięcy sadzonek krzewów ozdobnych. Na zdjęciu obok uschniętego cisa. Fot. Aleksander Gąciarz
Z traktowaniem obwodnicy jako jedynej przyczyny całego zła nie zgadza się burmistrz Jan Makowski. - Natury nie da się oszukać. Takiego roku jak ten dawno w Polsce, a już na pewno w Małopolsce, nie było. Ja przecież też tutaj mieszkam całe życie. Do lokalnych podtopień dochodzi również w miejscach położonych daleko od budowanej obwodnicy. Słuchając państwa, odnoszę wrażenie, że u nas wszyscy się na wszystkim znają. Przecież obwodnica to inwestycja, która będzie kosztować 36 milionów złotych. Dla jej powstania opracowano ogrom dokumentacji, wykonano badania geologiczne. Kłopoty się pojawiają, bo odwodnienie, które jest jej częścią, zostanie wykonane dopiero na końcu - tłumaczy. Burmistrz odrzuca też zarzuty mówiące o tym, że gmina jest bezczynna wobec problemów, z którymi zmagają się mieszkańcy. - Nie można mówić, że nam nie zależy, że nic nie robimy. Przecież zalewane są również nasze obiekty: hala sportowa, stadion, park. Przez tę sytuację nie możemy rozpocząć budowy pływalni - podkreśla.
Poszkodowani przypominają również, że - według pierwotnych założeń - obwodnica częściowo miała być posadowiona na palach. Miałaby formę estakady. - Wtedy łąki nadal mogłyby spełniać swoją rolę naturalnego rezerwuaru dla wód powodziowych - przekonują.
Przedstawiciele lokalnego samorządu przypominają z kolei, że o kształcie i sposobie przebiegu drogi zdecydował inwestor, czyli województwo małopolskie. - Estakada byłaby dwa razy droższa niż budowa drogi na nasypie. Stąd władze województwa wybrały takie rozwiązanie - mówi burmistrz Makowski. Z kolei Stanisław Strojek odpowiada na to, że skoro zmieniła się koncepcja, pod drogą powinna powstać gęsta sieć przepustów. - W tej chwili są zaledwie cztery na kilometr - mówi. Odpowiedzialny za gminne inwestycje Wojciech Skibiński przypomina też, że, zanim przystąpiono do budowy, ścierały się dwie koncepcje. - Druga mówiła, by drogę poprowadzić po przeciwnej stronie miasta. Wygrała jednak opcja, która jest realizowana - tłumaczy.
Środki zaradcze
W czwartek, w proszowickim magistracie doszło do spotkania zainteresowanych stron. Przybyło na nie kilkudziesięciu mieszkańców, którzy są poszkodowani w wyniku podtopień. Gdy już wszyscy przedstawili swoje pretensje i argumenty, przyszła pora na szukanie wyjścia z sytuacji. - Mleko się już rozlało i teraz trzeba się zastanowić, jak tę sprawę załatwić - mówi reprezentująca działkowców Elżbieta Piątkowska. - Rzekę koniecznie trzeba oczyścić i pogłębić; to samo rowy - postuluje Czesław Godoń. Ze strony burmistrza Makowskiego usłyszeli zapewnienie, że wszystkie postulaty przekaże zarówno inwestorowi, czyli Zarządowi Województwa Małopolskiego (a konkretnie - Zarządowi Dróg Wojewódzkich) jak i dyrekcji Małopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. To ta ostatnia instytucja jest odpowiedzialna za stan Szreniawy i jej większych dopływów.
Aleksander Gąciarz
proszowicki@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.11.2011
Plan nie wprowadzi rewolucji
Rozmowa z WOJCIECHEM SKIBIŃSKIM, kierownikiem Wydziału Geodezji, Architektury i Inwestycji UGiM w Proszowicach -
24.11.2011
Dworzec można otworzyć
NOWE BRZESKO. Od dzisiaj nie ma już formalnych przeszkód, by udostępnić pasażerom budynek dworcowy na nowobrzeskim rynku. -
24.11.2011
Jedenaście szkół ma uczniów z licznymi talentami
-
24.11.2011
Dwie oferty dwóch placówek
-
24.11.2011
Nie będzie schetynówek
Facebook
GooglePlus
Wykop













Brak komentarzy
Dodaj komentarz