11.03.2010
Księżycowy krajobraz pod kołami
PROSZOWICE. Remonty ulic po tegorocznej zimie są pilnie potrzebne, bo wiele z nich jest w zasadzie nieprzejezdnych
Każda zima pozostawia po sobie pamiątki w postaci podziurawionych dróg. Przełomy stały się tak pospolitym elementem wiosennego krajobrazu, jak zieleniejąca trwa czy śpiew skowronka.
Jednak to, co stało się tej zimy, przerasta chyba przewidywania największych malkontentów. Wobec wielu fragmentów dróg tylko dlatego nie używamy określenia nieprzejezdne (ulubiony zwrot wszystkich którzy upominają się o naprawy), że kierowcy - chcąc nie chcąc - muszą się nimi poruszać.
Problem szczególnie widoczny jest na terenie miasta. Na Rynku - katastrofa. W okalającej go ulicy pojawiły się wyrwy głębokie na kilkanaście centymetrów. W dodatku rozsiane są tak gęsto, że nie sposób ich ominąć. W jednym miejscu widać wyraźnie, że pod nawierzchnią drogi znajduje się pusta przestrzeń. Ulica "wisi w powietrzu". To przykład najbardziej jaskrawy, ale niestety jeden z wielu. Na dochodzącej do Rynku ulicy Królewskiej też pojawiło się kilka dziur. I nie byłoby w tym nic niezwykłego gdyby nie jeden fakt. - Na tym fragmencie nowy asfalt został ułożony całkiem niedawno. A dziury są coraz większe - mówi mieszkający w tym miejscu radny Krzysztof Wojtusik. I nie jeżdżą tamtędy samochody, dowożące ziemię na budowę obwodnicy, więc nie można na nie zrzucić winy.
Skoro sypią się jezdnie nowe, to co powiedzieć o tych, które nie były nie remontowane od lat? Na Leśnej było bardzo źle, jest fatalnie. Rozsypał się fragment ul. Kolejowej, dochodzący do 3 Maja i odcinek Wolności łączący z się z ul. Nową (obok Komendy Powiatowej Policji). O terenach po kolejce wąskotorowej, którymi klienci dojeżdżają do sklepów HIT czy Biedronka nawet nie wspominamy. Tam potrzebna jest gruntowna przebudowa całości.
Tak się składa, że większość wymienionych odcinków stanowi własność Starostwa Powiatowego. Gdy na ostatniej sesji Rady Miejskiej jej członkowie pytali starostę Zbigniewa Wójcika, kiedy można się spodziewać poprawy sytuacji na powiatowych traktach ten odparł, że od tego roku remonty dróg powinny być o wiele bardziej skuteczne i trwałe. - Kończymy z zalepianiem dziur plackami asfaltu układanymi łopatą. Wszelkie naprawy będą wykonywane specjalnym urządzeniem, tzw. remontierem. To powinno zdecydowanie poprawić jakość prac - zapowiedział. Dodaje też, że wraz z końcem marca przestaje istnieć Gospodarstwo Pomocnicze przy Zarządzie Dróg Powiatowych, którego pracownicy do tej pory wykonywali cząstkowe remonty.
Czy rzeczywiście poprawi się jakość napraw, kierowcy przekonają się zapewne wkrótce. Wczoraj został rozstrzygnięty przetarg na remonty cząstkowe dróg powiatowych. Są jednak takie odcinki, gdzie remontować nie bardzo jest co. Dotyczy to choćby ulicy Leśnej, której przebudowa zapowiadana jest co najmniej od dwóch lat. Na razie wygląda na to, że z tamtejszymi przełomami trzeba się będzie zaprzyjaźnić. - Złożyliśmy wniosek o pozwolenie na budowę tej drogi - mówi Zbigniew Wójcik. Wyjaśnia przy tym, że w tym roku należy się spodziewać raczej tylko nowych chodników. Nowa nawierzchnia stoi pod dużym znakiem zapytania. Chyba, że uda się na ten cel pozyskać środki zewnętrzne.
- 1
- 2

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
31.07.2010
Powodzie nasze powszednie
Najbardziej narażeni są Cebulscy. Ich dom stoi nad samą rzeką. W tym roku "pływali" już pięć razy. Jolanta Cebulska, wychodząc rano do pracy, zakłada... wodery. Następnie idzie kilkadziesiąt metrów do mostku, który na początku roku... -
31.07.2010
Nasi grają
W II rundzie piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu okręgu krakowskiego, w niedzielę o godz. 18, Pogoń Wronin zagra z Pogonią Miechów, a Agricola Klimontów z Kosynierami Łuczyce. (ALG) -
31.07.2010
Zn@lezione w sieci
-
31.07.2010
Złapani za język
-
30.07.2010
Prawie jak w Wenecji...
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop




















Brak komentarzy
Dodaj komentarz