09.09.2010

Budżety gmin niezagrożone

FINANSE. Mniej pięniędzy wpłynie z PIT-u i podatku rolnego, ale za to zaoszczędzono na przetargach

Cztery fale powodziowe spowodowały, że samorządowcy zrezygnowali z wykonywania zadań za prawie 2 mln zł. Na zdj. zatopione wejście do parku Miejskiego w Skawinie FOT. EWA TYRPA

- Cztery fale powodziowe spowodowały, że musieliśmy podjąć decyzję o rezygnacji z różnego rodzaju zadań za prawie 2 mln zł - mówi Adam Najder, burmistrz Skawiny. Same akcje powodziowe kosztowały gminę prawie milion złotych. Natomiast szkody m.in. na drogach i obiektach komunalnych oszacowano na ponad 12 mln zł, z czego refundacja z budżetu państwa wyniosła 1,2 mln zł. Dzisiaj minister spraw wewnętrznych i administracji ma szefom powodziowych gmin wręczyć promesy na drugą transzę rekompensaty.

Podatek z CIT-u w skawińskiej gminie powinien wpłynąć w zaplanowanej wysokości - 3,1 mln zł. - Natomiast patrząc na wpływy za osiem miesięcy z PIT-u, istnieje duże prawdopodobieństwo, że o 4-5 mln zł mniej prześle nam Ministerstwo Finansów z tytułu tego podatku - szacuje burmistrz Najder. Uważa, że na razie za wcześnie na ocenę stopnia realizacji dochodów, bo w tym i przyszłym miesiącu okaże się, czy zbyte zostaną nieruchomości m.in. w strefach gospodarczych oraz przy ul. Popiełuszki i Krakowskiej.

Niedobór z PIT-u pokryty też będzie częściowo z podatków, z których wpływy będą wyższe niż zaplanowano.

Problemów z realizacją budżetu nie przewiduje Adam Piaśnik, wójt gminy Jerzmanowice-Przeginia. - Wszystkie inwestycje są wykonywane, m.in. oczyszczalnia ścieków, która ma być oddana pod koniec października - mówi wójt, podkreśla jednak, że on realizuje budżet Rady Gminy, a nie jego autorstwa i obawia się o funkcjonowanie placówek szkolnych. RG przy uchwalaniu budżetu obcięła 400 tys. zł na oświatę. Może zabraknąć pieniędzy na bieżące utrzymanie szkół, np. na ogrzewanie i prąd. - Problem jest ogromny. Już w czerwcu w szkole w Szklarach wydano 85 procent przyznanych środków. Dopiero w sierpniu Komisja Oświaty przyznała jej 14 tys. zł, ale przecież placówki oświatowe nie mogą balansować na krawędzi i muszą mieć gwarancje, że będą funkcjonować rytmicznie, a to, co zrobiła rada jest nieodpowiedzialne - komentuje wójt Piaśnik.

Ewa Tyrpa

ewa.tyrpa@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz