22.11.2011

Polski gaz, nasze słońce i wiatr

DEBATA. Czy gaz łupkowy zapewni nam bezpieczeństwo?

Debata w klubie muzycznym "Układ" z udziałem młodzieży z PZ nr 3 w Oświęcimiu. FOT. ALICJA BARTUŚ

Z pisma Ministerstwa Środowiska, które trafiło do samorządowców gmin powiatu chrzanowskiego, wynika, iż także w naszej okolicy mogą znajdować się takie złoża.

Podczas przedwyborczej debaty organizowanej w oświęcimskim klubie "Układ" przez "Dziennik Polski" i portal Oświęcimskie24.pl, pytaliśmy ówczesnych kandydatów na posłów m.in. o gaz łupkowy. W niewielu sprawach politycy byli tak zgodni!

Poseł Marek Łatas i Jarosław Jurzak (PiS) nie mieli wątpliwości, że gaz łupkowy może być szansą. Jarosław Jurzak zwrócił jednak uwagę na podział koncesji - by nie trafiały one do tych, co "mogą tak szukać, żeby gazu nie znaleźć". Marek Łatas wskazał też na inne ważne kwestie dotyczące energetyki: gazoport Świnoujście, naturalne źródła energii oraz dobro narodowe jakim jest węgiel.

Wicewojewoda Andrzej Harężlak (PSL) mówił, że powinniśmy czerpać z doświadczeń takich krajów jak Norwegia. Żeby uniknąć np. sytuacji, gdy wielkie koncerny wykupią koncesje na wydobycie i do tego się ograniczą - "wezmą i zamkną". Wspomniał też o konieczności rozwoju energii odnawialnej, w tym słonecznej.

Maria Pędrak z PO, wiceprezydent Oświęcimia, powiedziała, że gaz łupkowy może okazać się ważnym elementem bezpieczeństwa energetycznego i finansowego Polski. Przy czym, jak mówiła, w tej materii konieczne są specjalne rozwiązania ustawowe. Dodała, iż trzeba pamiętać o odnawialnych źródłach energii.

- Oczywiście, że gaz łupkowy może stanowić pewną szansę dla bezpieczeństwa energetycznego, ale zanim podejmiemy decyzję, przeanalizujmy, co pod tą ziemią tak naprawdę jest - mówił z kolei Dariusz Szwed, lider partii Zieloni 2004. Pokreślił, że decyzje w tej materii powinny być poparte rzetelną wiedzą. A skąd brać, póki co, energię? - Polski wiatr, polska biomasa, polski biogaz, polskie słońce, dają nam w 2020 r. już co najmniej 15 proc., a w następnych latach udział odnawialnych źródeł energii wzrastał - prognozował Szwed.

Grzegorz Gołdynia (PJN) mówił, że własne zasoby energetyczne są jednym z kluczowych elementów siły państwa. Koncesje na wydobycie gazu łupkowego powinny się jednak wiązać z zachowaniem nad tym sektorem strategicznej kontroli państwa.

- Traktuję gaz łupkowy w kategorii gwiazdki z nieba - mówił burmistrz Chełmka Andrzej Saternus (PO). Zastrzegł, że wydobycie muszą poprzedzić badania, by nie wyrządzić krzywdy ludziom i środowisku. Podkreślał też, że trzeba sięgać śmielej po to, co sprawdzone. Np. farmy wiatrowe. - Wiar niewykorzystany, woda niewykorzystana, stawiajmy na to - apelował. Dodał, że więcej środków z narodowych i wojewódzkich funduszy powinno trafiać właśnie na te cele. - Pamiętajmy, że tu żyjemy. Jest kopalnia Brzeszcze, kopania Janina. Górnictwo musi być - podkreślał także burmistrz Saternus.

- Na marginesie obawiam się, że ci państwo, którzy przez te wszystkie lata rządzili, nawet gaz łupkowy im do końca nie wyjdzie - spuentował Andrzej Tawrel z Ruchu Palikota.

Paweł Plinta

pawel.plinta@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz