02.09.2010

Soła i Wisła znów wystąpiły z brzegów

POWIAT OŚWIĘCIMSKI. Alarmy przeciwpowodziowe w Oświęcimiu i Brzeszczach

Także na bulwarach w Oświęcimiu mieszkańcy spoglądali wczoraj z niepokojem na spiętrzony nurt Soły. W południe wodowskaz pod zamkiem wskazywał 5,7 metra. Fot. Paweł Plinta

Oczywiście deszcz kropił, a pompowanie wody, która podlewała posesje i piwnice trwało. M.in. Wilczkowice czy Przecieszyn, znajdujące się w niecce, są w takich przypadkach szczególnie podatne na zalanie. Wczoraj Straż Miejska w Brzeszczach odbierała mnóstwo telefonów od zgłaszających problemy mieszkańców. - Czerwone lampki w telefonie ciągle migają. Dużo ludzi dzwoni. Ochotnicze Straże Pożarne pracują nieustannie. Straż Miejska patroluje teren. Sprawdzamy okolice Wisły i Soły. Sztab kryzysowy jest na nogach. Wały trzymają. Worki z piaskiem są w ruchu. Na razie zagrożenia nie ma. Ale wiemy, że to jest woda, żywioł, wszystko może się szybko zmienić - relacjonował nam Arkadiusz Hac, dyżurny Straży Miejskiej w Brzeszczach.

W rejonie przerwanego podczas ostatniej powodzi wału przeciwpowodziowego w Jawiszowicach-Janowcu, a także nieco dalej ww Trzcińcu, pracowano w pocie czoła. Po majowym naporze żywiołu wał nie został jeszcze całkowicie naprawiony. Mimo wszystko miejscowe służby zapewniały, że nie powinno być problemu. Choć woda podchodziła bardzo wysoko. Do przelania wału brakowało około 30-40 centymetrów. - Gdyby domy zalane w maju znalazły się ponownie pod wodą, byłoby to nieszczęście. Mamy jednak nadzieję, że tak dramatyczna sytuacja się nie powtórzy. Straż pożarna z Tarnowa przekazała nam rękaw wodny. Strażacy ustawiają go na wale, wypełniają wodą, dzięki czemu wał będzie wyższy - wyjaśniał Marian Bukowczan z GCZK.

Wszyscy mieli nadzieję, że może dziś wreszcie zza chmur wyjrzy słońce.

Paweł Plinta

pawel.plinta@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz