31.07.2010

Konnymi powozami w głąb lasu...

KĘTY. 150 dzieci przeżyło wakacyjną przygodę, ponad 3000 osób wzięło udział w kinowych seansach

Radosna wycieczka do Pszczyny. Fot. DK Kęty

Od 5 lipca najmłodsi mieszkańcy gminy Kęty mogli uczestniczyć w specjalnie dla nich przygotowanej przez Dom Kultury w Kętach Wakacyjnej Akademii Przygód. Podczas I tury tej akcji z oferty ośrodka kultury skorzystało łącznie ponad 150 różnych dzieci. Codziennie na zajęciach stacjonarnych bawiło się ok. 45 maluchów. Równie liczne grupy brały udział w wycieczkach. Zaś bajkowe seanse w Letnim Kinie Bajka oglądnęło ponad 3000 osób!

Lipcowa oferta DK była bogata i różnorodna. - W pierwszej kolejności zadbaliśmy o to, by wakacje były bezpieczne i spokojne, dlatego udaliśmy się z wizytą do Komisariatu Policji w Kętach, gdzie pani sierżant Anna Bibrzycka przybliżała dzieciom zasady bezpiecznej zabawy i prawidłowego zachowywania się w miejscach, w których najmłodsi będą mieli okazję wypoczywać - opowiadają organizatorzy dziecięcej rozrywki.

Dzieciakom bardzo spodobała się m.in. wycieczka do Pszczyny. Nic dziwnego. Pałacowe apartamenty robią wrażenie na każdym. Wycieczkowicze zawitali też do pszczyńskiej Zagrody Żubrów.

Z kolei od 9 lipca, dzięki cyfrowej technologii "3D", miłośnicy słynnego ogra - Shreka, mogli razem z nim przeżywać kolejne przygody na wielkim ekranie. Zorganizowano też marsz na orientację po Kętach. Dzieci wybrały się m.in. także do Zatora, zwiedzały młyn, była i konna przejażdżka, warsztaty wikliniarskie i pieczenie kiełbasek.

Natomiast trzeci tydzień Wakacyjnej Akademii Przygód upływał pod znakiem fantazji i bajki. Irena Mleczko, autorka wierszy i bajek, uczyła maluchy rymować. A ilustratorka bajek Regina Szczęść opowiadała o tworzeniu baśniowych postaci i pomagała dzieciom rysować własne ilustracje. Zaś Dariusz Szemik pokazał dzieciom jak wykonać barwne jak motyle latawce.

Atrakcją trzeciego tygodnia akcji była wycieczka do Zaczarowanego Lasu w Piasku k. Janowa. - Konnymi powozami dzieci udały się w głąb lasu, gdzie czekały na nich bajkowe postaci. Najpierw Czerwony Kapturek przywitał małych podróżników wesołą piosenką i poczęstował ciastkiem, a potem pan Gajowy zabrał dzieci na spacer po lesie w poszukiwaniu chaty Baby Jagi. Dzieciakom najbardziej podobał się prześmieszny Jaś, jego siostra Małgosia i siejąca postrach Baba Jaga - dodają organizatorzy z kęckiego DK.

W programie wyjazdu znalazła się również wizyta w Olsztynie. A trzy tygodnie świetnej zabawy zakończył Bajkowy Bal Przebierańców. Wszyscy uczestnicy "akcji lato" dostali drobne upominki.

Oczywiście to nie koniec wakacyjnych przygód! Również w sierpniu, dzięki animatorom kultury z Kęt, maluchy nie będą się nudzić. Dodajmy, że troskliwą opiekę pedagogiczną nad uczestnikami WAP sprawowały: Barbara Kruczała, Ewelina Bakalarska i Iwona Barczuk. Zaś program dofinansowany został ze środków gminy Kęty.

Paweł Plinta

pawel.plinta@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz