22.11.2011

Przez Kiczory już bezpieczniej

Uroczyście otwarto drogę Fot. Bronisław Kowalczyk

LIPNICA WIELKA. Po latach oczekiwań w końcu została naprawiona i otwarta droga "Na Polanę" w Kiczorach, pełna wcześniej wielkich dziur. To tutaj w ciągu zaledwie czterech lat zginęły już aż trzy osoby.

- Remont tej drogi był wręcz niezbędny, była ona ostatnio już zupełnie nieprzejezdna - zapewniał w rozmowie z "DP" wicewójt Władysław Pilch. Ubiegłoroczna powódź zniszczyła ją, niemal zupełnie. Tymczasem to ta droga prowadzi do około 30 gospodarstw, gdzie chętnie odpoczywają turyści i wczasowicze.

- Trudno było do nas dojechać, były bardzo duże dziury. Goście i mieszkańcy uszkadzali sobie samochody - mówi Katarzyna Wójciak, mieszkanka Kiczor. Dodaje, że tymczasem na tej ulicy nie tylko są gospodarstwa agroturystyczne, ale i swe domki letniskowe mają mieszkańcy Krakowa. - My przez jakieś cztery lata razem w innymi mieszkańcami składaliśmy się i prywatnie naprawialiśmy drogę zasypując dziury tłuczniem, ale była to syzyfowa praca, droga jest na wzniesieniu i tłuczeń wymywały deszcze. Teraz w końcu mamy drogę - nie ukrywała radości pani Katarzyna.

Gmina o fundusze na odbudowę zniszczonej drogi zaczęła ubiegać się już przed rokiem, tuż po powodzi. Ostatecznie pieniądze z województwa Małopolskiego otrzymała we wrześniu. - Inwestycja w sumie kosztowała 317 tysięcy złotych, jednak aż na 200 tysięcy złotych dostaliśmy od wojewody na podstawie promesy ministra spraw wewnętrznych i administracji w ramach usuwania szkód popowodziowych, resztę dopłaciliśmy z własnego budżetu gminy - mówi wicewójt Władysław Pilch.

Warto podkreślić, że mimo, iż trakt ów ma blisko 1 km długości, został on naprawiony w zaledwie w kilka tygodni. Mieszkańcy i ich goście drogę dosłownie "wychodzili" sobie w gminie. W ramach prac odbudowano rowy uzupełniając ich podbudowy kruszywem oraz kładąc dywanik asfaltowy o szerokości od 3 do 4, utwardzając obustronne pobocza o szerokości 0, 25 - 0, 5 m oraz udrożniając rowy przydrożne. - Roboty ruszyły w połowie października, droga została zaś oddano zaledwie w miniony piątek - wyjaśnia wicewójt.

W uroczystości otwarcia udział wzięło wielu gości, a w tym wojewoda Stanisław Kracik. Nie zabrakło oczywiście władz gminnych na czele z wójtem Bogusławem Jazowskim, przewodniczącym Rady Gminy Mariuszem Wnenkiem oraz sołtysem Kiczor - Henrykiem Kowalczykiem. Drogę poświęcił ks. proboszcz Zbigniew Zięba. Podczas uroczystości nie zabrakło i Muzyki Lipnickiej. Kapela przygrywała w składzie: Ludwik Młynarczyk, Marcin Kowalczyk, Władysław Antałczyk, Robert Machajda i Patryk Rudnicki.

Warto dodać, że prócz tej drogi odremontowano także 10 innych odcinków gminnych traktów, a w tym tzw. Drogę do Ludwika, także w Kiczorach na odcinku około 200 metrów. - Wykonano to nową technologią, remont ten kosztował ponad 150 tys. zł, z czego 100 tys. zł przekazał wojewoda - wyjaśniał wicewójt. Tymczasem mieszkańcy nie są zadowoleni. W rozmowie z "DP" nie chcąc jednak się przedstawić, narzekali, że chcieli asfalt, a według nich to tylko jakaś smołówka.

Beata Szkaradzińska

beata.szkaradzinska@dziennik.krakow.pl

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz