02.09.2010

Trwa pogotowie przeciwpowodziowe

Zerwana wczoraj przez wiatr stalowa konstrukcja omal nie zabiła kierowcy i pasażera jadących ul. Piotra Skargi w Nowym Sączu. Fot. arch. straży miejskiej w Nowym Sączu

REGION. Ustały opady deszczu, które wczoraj spowodowały miejscowe podtopienia i lokalne zagrożenia, jednak w dalszym ciągu trwa pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach nowosądeckim i limanowskim.

Na chwilę obecną obniża się stan wód w płynących przez oba powiaty rzekach. Rano stan ostrzegawczy przekroczony był na rzece Biała Tarnowska w Grybowie (20 cm), oraz na Popradzie w Muszynie-Zdroju (60 cm). Natomiast około godz. 12.30 poziom rzeki Łososiny w Łososinie Dolnej przekraczał stan alarmowy o 5 cm. W Nowym Sączu wciąż wysoki jest poziom wody w Dunajcu (88 cm powyżej stanu ostrzegawczego) i w Kamienicy (21 cm).

Wszystkie drogi krajowe, wojewódzkie i powiatowe na Sądecczyźnie i Limanowszczyźnie są obecnie przejezdne. Lokalne utrudnienia zostały zlikwidowane. Od początku trwania pogotowia przeciwpowodziowego do dzisiejszego ranka, Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Limanowej odnotowało łącznie 82 interwencje, zaś PCZK w Nowym Sączu akcje ratunkowe prowadziło 76 razy. Jak informują oba PCZK prognozy meteorologiczne na najbliższe dni są optymistyczne i przelotne opady nie powinny pogorszyć sytuacji.

Wczorajszy dzień był ciężki w obu powiatach. W limanowskim zostały zamknięte dwa odcinki drogi powiatowej, w miejscach gdzie wylała rzeka Łososina - pierwszy odcinek Młynne-Laskowa- Ujanowice, w miejscowości Laskowa, a drugi na drodze powiatowej Limanowa-Szyk-Mstów. Strażacy udrażniali przepusty i studzienki kanalizacyjne, usuwali połamane gałęzie z dróg, wypompowywali wodę z zalanych piwnic i budynków mieszkalnych.

W gminie Łososina Dolna pogłębiły się straty po majowej i czerwcowej powodzi, które wówczas oszacowano na 16 mln zł. – Znowu uaktywniły się osuwiska, są straty na drogach, których jeszcze nie zdążyliśmy naprawić po ostatnich powodziach, podtopionych zostało 15 gospodarstw oraz stadion LKS „Łosoś”– wylicza wójt gminy Stanisław Golonka. – Najbardziej obawiam się o prawy brzeg rzeki Łososiny w Żbikowie, który został znowu podmyty. Koryto niebezpiecznie zbliża się do znajdującego się w pobliżu ujęcia wody pitnej. Istnieje niebezpieczeństwo, że przy następnych dużych opadach dwie miejscowości, to jest Żbików i Ujanowice zostaną pozbawione wody – informuje wójt Łososiny Dolnej.

W miejscowości Męcina pod górą Jawor (limanowski) uaktywniło się natomiast osuwisko, które zagraża jak dotąd jednemu domowi. Mieszkająca w nim starsza kobieta została dzisiaj ewakuowana, a Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Limanowej po dokonaniu kontroli terenu poinformował, iż inne budynki znajdujące się w okolicy są an razie bezpieczne. Wielkość osuwiska to ok. 2,5 ha.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz