02.09.2010
Woda znowu groźna
Ogromna lipa zwaliła się wczoraj wczesnym popołudniem na krajowej trasie z Nowego Sącza do Krynicy-Zdroju w Nawojowej. Wielkie drzewo runęło tuż za przejeżdżającym samochodem. Jego gałęzie przygniotły bagażnik. Na szczęście kierowcy nic się nie stało i żaden inny pojazd nie poruszał się w miejscu zdarzenia. Drzewo znajdowało się w pasie zieleni okalającej pałac Stadnickich. - To był ułamek sekundy - mówił nam jeden ze świadków. - Wielkiego wiatru nie było. Korzenie drzewa musiały zostać podmyte przez padający nieustannie deszcz. Drzewo zerwało linię energetyczną, powodując odcięcie od prądu instytucji mieszących się w pałacu Stadnickich. Droga krajowa została zablokowana na kilka godzin. (WCH) Fot. Jacek Baruch
REGION. Pogotowie przeciwpowodziowe w Nowym Sączu i powiecie limanowskim. Powalone drzewa, zatkane przepusty i lokalne podtopienia - to skutki intensywnych opadów deszczu w regionie.
Najpoważniejsza sytuacja panowała wczoraj w Limanowskiem, gdzie kłopoty sprawiła przede wszystkim rzeka Łososina. Woda wylała na drogę Limanowa-Piekiełko, którą trzeba było wyłączyć z ruchu. W Lubomierzu podmyty grunt spo wodował przewrócenie się drzewa na drogę. W Piekiełku strażacy dwukrotnie układali wał z worków z piaskiem, ratując przed zalaniem jedno z gospodarstw. Przed południem starosta ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe w powiecie.
Nie lepiej było na Sądecczyźnie. O godz. 15 o 30 centymetrów (do 3,5 metra) przekroczony został stan ostrzegawczy na rzece Biała Tarnowska, zagrażając przede wszystkim Grybowowi. O 24 centymetry przekroczony został stan alarmowy na Łososince w Jakubkowicach.Z powodu podtopień nieprzejezdna była droga krajowa w kierunku Krakowa zalana w dwóch miejscach - w Witowicach i Wytrzyszczce. Po południu gmina Łososina Dolna ogłosiła alarm przeciwpowodziowy.
Przez cały dzień strażacy usuwali drzewa powalone na drogi. Tak było m.in. w Piwnicznej, Tyliczu i Nawojowej. W tej ostatniej potężne drzewo wstrzymało ruch na drodze wyjazdowej z Nowego Sącza w kierunku Krynicy.
W Nowym Sączu do godz. 16 nieznacznie podniesione były stany największych rzek przepływających przez miasto, czyli Dunajca i Kamienicy. Groźna była natomiast Łubinka, w której woda podniosła się do 325 centymetrów, o 25 przekraczając stan ostrzegawczy.
Paweł Szeliga
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
24.11.2011
Ziobro rzucił rękawicę Kaczyńskiemu
Nowy Sącz stał się wczoraj miejscem konfrontacji podzielonej polskiej prawicy politycznej, w której od 1989 roku nigdy tak mocno nie tąpnęło, jak teraz po wyrzuceniu z PiS europosłów Tadeusza Cymańskiego, Jacka Kurskiego i Zbigniewa Ziobro... -
24.11.2011
Rozmowy przez ścianę
Rozmowy z udziałem zewnętrznego mediatora z listy Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej trwały blisko pięć godzin i nie przyniosły porozumienia. -
24.11.2011
Podwyżki uderzą w duży biznes
-
24.11.2011
Podzieliły się zwycięstwem
-
24.11.2011
Władze podziękowały płytą
Facebook
GooglePlus
Wykop














Brak komentarzy
Dodaj komentarz