22.02.2012

Kra na Wiśle nie zagraża krakowskim mostom

FOT. ANNA KACZMARZ

Odwilż, która trwa od kilku dni, sprawiła, że skute lodem rzeki w całej Małopolsce znowu ukazały swój nurt.

W Krakowie spacerujący bulwarami wiślanymi mogą obserwować płynącą rzeką krę. Niektóre z płatów mają rozmiary od kilku do nawet kilkudziesięciu metrów kwadratowych powierzchni. Jednak, jak dowiedzieliśmy się w krakowskim Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej, nie ma powodów do obaw.

- Pojawienie się kry na rzecze po bardzo dużych mrozach jest zupełnie normalnym zjawiskiem. Zapewniam, że nie ma powodów do niepokoju. Żadna z konstrukcji mostowych w naszym mieście nie jest zagrożona - wyjaśnia Jerzy Grela, dyrektor krakowskiego RZGW. Dodaje, że poziom Wisły na razie nie podniósł się i na chwilę obecną ma zagrożenia powodziowego.

(WARS)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz