22.02.2012

Tramwaje pojadą szybciej przez nowe i zmodernizowane torowisko do Nowej Huty

KOMUNIKACJA. To będzie jedna z najważniejszych inwestycji miejskich. Jeszcze w tym roku rozpocznie się długo zapowiadana modernizacja torowiska łączącego rondo Mogilskie z placem Centralnym. Już w 2014 r. Będzie to kolejna odnoga Krakowskiego Szybkiego Tramwaju.

Krakowski Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu ogłosił właśnie przetarg na przebudowę torowiska, dróg oraz infrastruktury technicznej pomiędzy rondem Mogilskim, a placem Centralnym. Inwestycja będzie realizowana w latach...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Zbigi
2012-02-22 09:46:25

Tramwaj, by nie był energochłonny - musi jechać z bardzo umiarkowaną szybkością. "Szybki" tramwaj to nic innego, jak rozpędzanie wagonów do maksymalnej prędkości technicznej (określanej przez producenta), która nie jest zbyt wielka i przez to tramwaje wtedy pożerają ogromną ilość prądu a w rezultacie czego "wysiadają" podstacje. Co innego autobus. Ten ostatni (autobus), by spalał jak najmniej paliwa, powinien PĘDZIĆ JAK KARETKA POGOTOWIA i mieć wszędzie pierwszeństwo przejazdu (nigdzie autobusy nie powinny stawać na światłach). Pragnę przypomnieć coś osobom nieznającym się na rzeczy: Vmax. techniczna tramwaju nigdy nie przekracza 70 km/h (często jest mniejsza) a autobusu nieraz wynosi 110-120 km/h (autokaru jeszcze więcej). Ale do ludzi zza biurek to nie dociera i oni sobie ubzdurzyli, że tramwaj jest najszybszy. Tramwaj też im jedzie szybciej, tym więcej hałasuje a z autobusem jest na odwrót (powolna jazda to jazda na pierwszym biegu, więc na wysokich obrotach silnika).

Odpowiedz »

Dodaj komentarz