20.02.2012

Ponad 20 tysięcy ludzi nie ma w Krakowie pracy

ZATRUDNIENIE. W mieście jest o tysiąc bezrobotnych więcej niż rok temu

Fot. Anna Kaczmarz

Początek nowego roku to nie tylko podwyżki cen paliw. Sezon zimowy spowodował również spadek liczby zatrudnionych w wielu branżach.

 

Patrząc na statystyki Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, pod koniec stycznia ubiegłego roku aż 19 774 osoby nie miały pracy. W tym roku liczba bezrobotnych wzrosła o 1010 osób i sięgnęła niemal 21 tysięcy.

Specjaliści jednak uspokajają. - Mimo pewnego wzrostu liczby osób bezrobotnych w ostatnim czasie sytuacja na rynku pracy jest naprawdę dobra. W ostatnim miesiącu ubiegłego roku stopa bezrobocia w Krakowie wynosiła 4,9 proc. To o ponad połowę mniej niż w całej Małopolsce - tłumaczy Jolanta Siwak, zastępca dyrektora ds. organizacyjnych Grodzkiego Urzędu Pracy. Dodaje, że obecny niewielki wzrost może być spowodowany wstrzymaniem prac sezonowych.

W grupie bezrobotnych krakowian nie ma obecnie większej różnicy w podziale ze względu na płeć. Spośród 20 784 osób, zaledwie 64 mężczyzn więcej niż kobiet nie miało zatrudnienia pod koniec ubiegłego tygodnia. Jednak gdyby spojrzeć na statystyki pod kątem wieku osób bezrobotnych, to okazuje się, że prawie połowa (43 procent) stanowią osoby młode - między 18. a 34. rokiem życia. W tym zestawieniu najgorzej wypadają ludzie zaraz po studiach (25-34 lata), których w Krakowie jest 6,7 tysiąca. - Kraków jest ośrodkiem akademickim. Funkcjonuje tu około 40 wyższych uczelni i studiuje ponad 200 tysięcy studentów. Znaczna część absolwentów szuka pracy właśnie w Krakowie. Jednak nie zawsze mają oni wykształcenie zgodne z potrzebami rynku pracy - ocenia prof. Renata Oczkowska, kierownik Katedry Zarządzania Zasobami Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Dodaje, że obecnie widoczny jest wzrost popularności kierunków politech-nicznych, a wśródposzukiwanych pracowników prym wiodą między innymi absolwenci studiów ekonomicznych związanych z finansami i rachunkowością, oczywiście, z biegłą znajomością języków obcych.

W styczniu tego roku w Grodzkim Urzędzie Pracy zarejestrowało się 3181 osób. To o 435 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. - Pośród działań mających zwiększyć szansę na znalezienie pracy jest organizacja w urzędzie tzw. giełd pracy. W styczniu w naszym urzędzie odbyły się dwie, a w luty pięć giełd, w trakcie których oferowane były miejsca pracy na takich stanowiskach, jak opiekun osób starszych, doradca finansowy czy pracownik biurowy - mówi Jolanta Siwak. Najwięcej zgłoszonych i pozyskanych wolnych miejsc było w ubiegłym miesiącu na stanowiskach: opiekun osoby starszej, telemarketer, pakowacz, pomoce i sprzątaczki biurowe oraz hotelowe, ślusarz i kierowca samochodu ciężarowego.

Niewielkie szanse na znalezienie pracy mają natomiast osoby poszukujące zatrudnienia w administracji publicznej. Na przykład w Urzędzie Miasta Krakowa oraz w jednostkach miejskich planuje się bowiem stopniowe ograniczanie zatrudnienia. Tylko w latach 2012-2014 jest planowana likwidacja ok. 110 etatów w UMK oraz minimum 50 etatów w jednostkach miejskich, co ma dać oszczędności w 2015 roku na poziomie ok. 14 mln zł rocznie. - Od 2007 roku zatrudnienie w UMK utrzymuje się na tym samym poziomie wynoszącym około 2300 etatów. Obecnie urząd wstrzymał zatrudnianie nowych pracowników - informuje Filip Szatanik, zastępca dyrektora ds. informacji z Wydziału Informacji, Turystyki i Promocji Miasta.

 

Dla porównania zatrudnienie w Urzędzie Miasta Gdańska wzrosło o 131 etatów, w Łodzi o 180, w Poznaniu o 303 etaty, a w Warszawie o 1900 etatów.

Marcin Warszawski

marcin.warszawski@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

marwer
2012-03-13 23:51:06

Dlaczego w UMK dawano pracę znajomym (nie mającym wymaganego wykształcenia ani stażu pracy) po cichu, zwiększając tym samym niepotrzebne etaty? Czy likwidacja obejmie etaty tychże osób? Czy p. rzecznik zlikwiduje swój etat? Z pewnością nie.

Odpowiedz »

mp
2012-02-21 08:40:36

Bezrobocie w maloplsce wsrod mlodych do 34 roku zycia wynosi 56%- zrodlo GW

Odpowiedz »

Zbigi
2012-02-20 15:31:32

Po prostu WYKSZTAŁCILIŚMY bezrobotnych. Ja byłem kilka dni temu w urzędzie (jestem bezrobotnym ze stopniem naukowym doktora0, gdzie dla mnie oczywiście nie było odpowiednich ofert (doradca też raz powiedział, że takiej pracy urząd nie znajdzie), a było pełno ofert dla: opiekunów osoby starszej, hydraulików, elektryków, spawaczy, operatorów wózków widłowych (bobcatów), operatorów koparek, operatorów żurawi, kierowców samochodów ciężarowych, krawcowych, bufetowych, kucharzy, murarzy i t. p. Jedna oferta dla nauczyciela przedmiotu zawodowego. Generalnie dla ludzi z wyższym wykształceniem innym niż techniczne ofert nie ma. natomiast są oferty prostych prac fizycznych.

Odpowiedz »

pełnotuskowy emeryt
2012-02-20 12:05:16

Marcinie krakowski. Dlaczego to poczytne w śród emerytów i rencistów pismo nie wnika w struturę zatrudnienia firm podległych magistratowi , w urzędy nadzoru budowlanego -w których dorabiają zaradni emeryci /po 75 roku życia/- odbiejając zatrudnienie młodym lepiej wykształconym w obecnych warunkach ludziach.

Odpowiedz »

historyk III
2012-02-20 10:58:46

W KRAKOWIE JEST MASA LUDZI Z RÓŻNYCH MIEJSC POLSKI -ZAJMUJĄ MIEJSCA PRACY LUDZIOM NA STAŁE MIESZKAJĄCYM W KRAKOWIE

Odpowiedz »

belfer 2
2012-04-26 10:50:52

ja też tak uważam, ludzie od urodzenia mieszkajacy w krakowie i wyksztalceni nie maja pracy, bo z poza wojewodztwa sa zatrudnieni ludzie, ktorzy tu studiowali, pożenili sie, kupili mieszkania no i wszystko ok, dlatego jestem miasto krakow zrobic na jaks czas miastem zamknietym dla ludzi z poza krakowa, wtedy ludzie naprawde wyksztalceni i wartosciowi beda miec prace w krakowie, bo nie kazdy decyduje sie na wyjazd z tej nieszczesnej Polski

Odpowiedz »

j.m
2012-02-20 19:27:53

Pan/i " histeryk" historyk III to Polacy a nie zbieranina z calego Swiata !!

Odpowiedz »

KYU B
2012-02-20 08:23:41

Stopa bezrobocia mniejsza niż średnia w małopolsce bo większość robotników z powiatów jeździ do pracy do Krakowa .U siebie biorą zasiłki a w Krakowie pracują na lewo .Wiele już remontów zlecałem ale nigdy jeszcze nie dostałem faktury a jeżeli już była o tym mowa to koszt zaraz wzrastał o 23% więc po co.Urząd pracy jest martwą instytucją ,z której tylko niewielka liczba bezrobotnych korzysta .Żadna , ale to żadna z kilkudziesięci znanych mi osób nie otrzymałą oferty pracy ani szkolenia ,kursu itd. Jak się samemu nie wywalczy to nikt nic na ten temat nie mói bezrobotnym .Natomiast do mediów mogą gadać godzinami jakie to programy prowadzą .Tylko dla kogo ? Dla znajomych i upierdliwych którzy nękają urzędników i ci dla świętego spokoju coś tam rzucą .Urzęd spełnia zwykłą rolę rejestracji danych o osobach bez zatrudnienia i moim zdanie utrzymywanie go dla szerokiego interesu publicznego jest bezsensowne.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz