13.02.2012

Mieszkańcy sami napiszą uchwały

ROZMOWA z krakowskim radnym DOMINIKIEM JAŚKOWCEM, przewodniczącym Komisji ds. Reformy Ustroju Samorządowego.

Dominik Jaśkowiec FOT. ANNA KACZMARZ

- Przez kilka lat przygotowywane były zmiany w statucie miasta i dzielnic, prawnicy premiera to zakwestionowali. Dlaczego?

- Chodzi o interpretację prawa. W Polsce nie wykształciła się jednolita interpretacja prawna, dotycząca tego, co może, a co nie może znajdować się w statucie miasta. My korzystaliśmy z interpretacji, pozwalającej dość szeroko...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Czytelnik
2012-02-13 21:22:03

Radny jest chyba ulubieńcem mediów, zwłaszcza Dziennika, zawsze cytowany, a opinie chętnie cytowane , czy to przypadek?

Odpowiedz »

Dyzio
2012-02-13 10:30:24

To nie była interpretacja Jaśkowca tylko Regionalnej Izby Obrachunkowej z którą nie zgodził się Premier.

Odpowiedz »

emi
2012-02-13 11:07:52

A może radny Jaśkowiec nie zrozumiał treści tej interpretacji Regionalnej Izby Obrachunkowej? Prawo trzeba nie tylko znać, ale przede wszystkim rozumieć. Podaj proszę znak pisma RIO i jego datę. Przydałoby się zdobyć to pismo i je przeanalizować. Stawiam 1:1000, że Jaśkowiec po prostu nie zrozumiał treści tego pisma RIO.

Odpowiedz »

Wm
2012-02-13 21:23:31

Jestem pewien,ze masz racje ,

Odpowiedz »

emi
2012-02-13 09:22:51

Z tą interpretacja prawa jest tak. Są dwie, jedna reprezentowana przez radnych typu Jaśkowiec, w myśl której „róbta co chceta”, a druga reprezentowana przez naukę i sądy administracyjne, czyli wolno robić tylko to na co zezwala prawo. Jak widać Premier podzielił interpretację reprezentowaną przez naukę i sądy, i uwalił radosną twórczość krakowskich radnych. Zobaczymy jaka będzie teraz reakcja radnych, a może rezolucja do Sejmu o odwołanie Premiera?

Odpowiedz »

Dodaj komentarz