07.12.2011

Dyrektorzy inspirują bunt rodziców

ROZMOWA. O MDK mówi wiceprezydent Krakowa ANNA OKOŃSKA-WALKOWICZ

Anna Okońska-Walkowicz Fot. Anna Kaczmarz

- Spodziewała się Pani prezydent tak dużego sprzeciwu rodziców?

- Nie spodziewałam się aż tak dużego oporu. Wydawało mi się, że dyrektorzy MDK-ów zechcą przedstawić rodzicom moją propozycję. Stało się coś innego: w trosce o swoje wygodne i bezpieczne miejsca pracy zorganizowali opór...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

kk
2011-12-09 13:08:46

Te lokale MDK (niektore) to dobry kasek biznesowy. Przejma prywaciarze MDK wyrzuca do jakiejs zruderowanej szkoly, a tu sie biznesik rozkreci.

Odpowiedz »

Rodzic
2011-12-08 21:57:35

Kolejne kłamstwa pani Okońskiej - Walkowicz. Rady Rodziców działające przy MDK - ch organizowały pikietę. Rodzice, którzy uczestniczyli w ostatnim posiedzeniu Komisji Edukacji Rady Miasta (6.12.) sami przekoanali się, że pani Okońska - Walkowicz nie ma tak naprawdę nic do zaofrowania. To co mówi to puste słowa, w rzeczywistości chodzi o to, by pozbyć się MDK-ów, wychnąć je, a za jakiś czas nie wspomóc dopłatą do uczestników. Będzie się mówiło, że pracownicy swoimi rękami działalność stowarzyszenia doprowadzą do krachu. Tak działa pani ekspert od edukacji.

Odpowiedz »

tata Marysi
2011-12-08 10:39:12

Idźmy dalej tym torem i zlikwidujmy np. publiczne szkoły podstawowe - masz kasę to Twoje dziecko chodzi do szkoły, nie masz kasy to wysyłasz dziecko do roboty - niech tyra 0d 5 do 67 roku życia - na ZUS,KRUS,mafię węglową, pensje parlamentarzystów,na zagraniczne korporacje, więźniów itd. Byle tylko nie były za mądre - bo przecież głupim narodem łatwiej się kieruje.Likwidacja MDK-ów to cios wymierzony w bezbronne dzieci, tych którzy mają kiedyś zarabiać na Nasze emerytury.Widać decydenci wolą żeby siedzieli przy taśmach produkcyjnych w korporacjach czy na kasach w supermarketach. Część dzieci które teraz chodzą do MDK-ów wpadnie na pewno w jakieś patologie - ale co tam, zwiększy się wydatki na Policję, służb specjalne itd - przecież każda władza ma do Nich słabość, nawet ta liberalna - pozdrawiam

Odpowiedz »

Marek
2011-12-07 16:39:47

A w moim otoczeniu wszyscy są za utrzymaniem MDK-ów, bo sami korzystali, a teraz ich dzieci korzystają z zajęć i wyjazdów wakacyjnych oraz feryjnych. Nie łudźcie się, że zlikwidowanie MDK-ów da oszczędności. Za chwilę więcej kasy trzeba będzie wydać na bezpieczeństwo i leczenie alkoholizmu i narkomanii. Wszędzie na świecie istnieje kultura instytucjonalna będąca pod opieką państwa, natomiast tam, gdzie państwo nie jest aż tak opiekuńcze, rozbudowany jest system podatkowy, który umożliwia funkcjonowanie kulturze. U nas daje się możliwość odpisania 1% na organizacje pozarządowe i chwała za to, a teraz chce się dać możliwość odpisywania 1% na kościół (ciekawe, czy każdy związek wyznaniowy, czy tylko rzymsko-katolicki?) ale i za to chwała. Tylko ta kultura wciąż na uboczu i jak się szuka oszczędności to właśnie na kulturze, edukacji i służbie zdrowia. I mówiąc szczerze dziwi mnie ton powyższych wypowiedzi. Przecież jeśli cokolwiek społeczeństwu się odbiera, to już mu się nie oddaje na innej płaszczyźnie.

Odpowiedz »

L:LK:
2011-12-07 21:34:10

No cóż ,jak ktoś mieszka i pracuje w MDKu to w swoim otoczeniu ma samych zwolenników tych jednostek .Korzystali z darmochy rodzice to teraz doświadczeni posyłają na darmochę swoje dzieci tylko jakim prawem wszystko za czyjeś pieniądze.Po takich wyjazdach wakacyjno feryjnych nieraz rodzice muszą wyrażać szybką zgodę na zamążpójście nastolatek .Więc nie lubię jak ktoś p.......że jest tak pieknie .

Odpowiedz »

m
2011-12-08 21:56:20

Tak samo mógłbym napisać o tych, którzy mają inne od moich poglądy, że są związani z grupą stojącą za panią prezydent. Nie pracuję w MDK, ale dzięki MDKom znam język obcy i gram na gitarze oraz uczestniczę w życiu kulturalnym naszego miasta. O swoich dzieciach mogę napisać, że dzięki MDKom zaliczają się do tej grupy, która ma jakieś zainteresowania, czyta książki i nie siedzi z nosem ani w komputerze ani przed telewizorem. A poza tym, pieniądze publiczne są także moje, i na szczęście nie tylko L:LK: o ich przeznaczeniu decyduje. A jeśli chodzi o przedwczesne zamążpójścia nastolatek - cóż, łatwo obwiniać szkołę, czy w tym przypadku MDKi. Czasem prezentując taki pogląd warto się zastanowić - może wtedy przyszłaby refleksja jak wychowali i przygotowali do życia swe latorośle rodzice? A na koniec - wydaje mi się, iż zaprezentowałem swoje poglądy, co z p.... raczej niewiele ma wspólnego...

Odpowiedz »

6qd
2011-12-07 14:38:04

Ludzie ! Nie szarpcie się między sobą, bo nie o to chodzi. Jest oczywiste, że nie może wąska grupa osób pracujących w MDK i korzystających z zajęć tamże wykorzystywać resztę społeczeństwa i domagać się, aby wszyscy płacili za rzecz, z której tylko oni korzystają. Przecież to typowy egoizm i sępizm. Dotychczas nie było szumu , bo ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego zjawiska .Ale przyszła do urzędu osoba orientująca się w temacie i zaczęło się. Nawiasem rzecz biorąc podobnych nieprawidłowości jest dużo więcej i instytucji finansowanych z kieszeni podatników o wątpliwej przydatności społecznej lub z których korzystają tylko wtajemniczeni jest więcej i należy to wszystko upublicznić bez względu na to ilu znajomków radnych, urzędników czy polityków straci ciepłe posadki. Nie ma już darmochy , komuna się skończyła . Mieszkańcy Krakowa powinni dać wsparcie wiceprezydent w jej działaniach likwidacyjnych nie zważając na protesty przyzwyczajonych do darmochy i ciepłych pewnych posadek osób ,którzy walczą jak o życie ze strachu przed pójściem po raz pierwszy do prawdziwej pracy czyli takiej w której pieniądze się zarabia a nie dostaje. Niestety trzeba się pogodzić z tym ,że nie stać nas na wszystko .Być może będzie tak ,że część osób nie będzie stać na płatne zajęcia dla swoich dzieci i będą musieli się z tym pogodzić tak samo jak z tym ,że mieszkają w blokach a inni w willach lub jeżdżą Fiacikiem a inni Mercedesem . Tak lud chciał ,wybierając demokrację .

Odpowiedz »

maciej
2011-12-07 14:14:49

Odwagi Pani Prezydent, nie poddawać się bo pomysł jest sluszny!

Odpowiedz »

Kkkk
2011-12-07 13:28:29

Pokażcie ile osób brało udział w ankiecie bo wygląda to na zorganizowaną akcję pracowników i uczestników zajęć w MDKach . Wszyscy moi znajomi są za likwidacją MDKów więc jest niemożliwe ,żeby statystycznie w głosowaniu 99% była za utrymaniem MDK.To hucpa i próba wywarcia nacisku na włądze Krakowa co jest karygodne.

Odpowiedz »

Dada
2011-12-07 09:38:01

Sprawdziłem - za uczestnictwo w zajęciach np. umuzykalniających 2takt płaci się w Dworku Białoprądnickim 400 zł za semestr. Za zajęcia z dziećmi w wieku przedszkolnym 25 - 30 zł za 60 min. I to jest oferta dla uczciwie pracujących ludzi. Niechże ta Pani Prezydent pakuje walizki i zakłada MDKi na Wenus.

Odpowiedz »

kkl
2011-12-07 13:17:25

No cóż niektórzy nie zauważyli ,że komuna się skończyła i każdy płaci za siebie .Jest to sprawiedliwe bo jakim prawem ktoś ma korzystać z pracy innych osób czyli korzystać z zajęć za które płaca inni podatnicy.Na szczęście nie ma już wspólnego worka z którego władza daje tym co głośniej krzyczą .Dziwie się więc ,że ktoś żąda przywilejów za to tylko ,że uczciwie pracuje .I za to ma mieć wszystko za darmo ?

Odpowiedz »

jjg
2011-12-07 08:54:26

Przecież to było do przewidzenia . Ciepłe i pewne od wielu lat posadki z nadzieją doczekania emerytury a tu nagle sru . Przychodzi kobieta i mówi, że trzeba oszczędzać, czyli ruszać głową ekonomicznie a tu okazuje się, że w MDKach takiej głowy nie ma.Natomiast jest głowa do protestowania, bo to zostało ze starych czasów. Kupą mości panowie, kupa śmierdzi kupy nikt nie ruszy. Tym bardziej uważam, że wiceprezydent powinna wykazać się determinacją, ale mieszkańcy Krakowa muszą dać jej wsparcie. Ludzie, którzy żyją z budżetu, czyli pracy innych muszą zrozumieć, że przyszły ciężkie czasy i pieniążków na wszystko nie ma a większość mieszkańców Krakowa zamiast MDKów potrzebuje czystego, dostępnej służby zdrowia, niższych opłat komunalnych itd.Nie mogą, więc domagać się nadal ciepłych i pewnych pensyjek i trzeba będzie poszukać innej pracy tak jak to robi dziesiątki tysięcy osób.Ponadto uważam, że kategorycznie nie należy organizować na łamach DP płatnej ankiety tak lub nie dla MDK , bo głosują tam prawie sami zainteresowani.Dlaczego nie podano ilości oddanych głosów tak jak to się robi w innych gazetach .Ja np. jestem za likwidacją MDK, ale nie głosowałam z uwagi na konieczność płacenia i to nie z oszczędności, ale dla tego, że DP postępuje nieetycznie, skoro chce poznać opinię czytelników i jeszcze każe niewiarygodna.W moim otoczeniu wszyscy są za likwidacją MDKów, bo nikt tam swoich dzieci nie posyła.Z jakiej racji nasze podatki mają być przeznaczone na działalność bardzo wąziutkiej grupy osób, które za symboliczne pieniądze posyłają tam dzieci na zajęcia. Tak dalej być nie może nie tylko z uwagi na kryzys finansowy, ale przede wszystkim z uwagi na racjonalność wydatkowanych środków publicznych.

Odpowiedz »

kkkkk
2011-12-08 00:23:40

Z Twojego otoczenia nikt dzieci nie posyła bo łatwiej posadzić przed komputerem niech się grami zajmie. A tam każdy może dziecko posłać na jakieś zajęcia tylko nie każdemu się chce. I zwróć uwagę czemu nie szukają oszczędności u siebie, tylko w czasie kryzysu Prezydent wypłacił swoich dyrektorom odpowienie premie. Za co? Ja w swojej firmie nie widziałem premii o 6 lat.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz