15.01.2011
Krakowianki: Agnieszka Zydroń
Motto: Chcę pisać jak człowiek dla człowieka
Stukot wysokich szpilek. Agnieszce Zydroń można pozazdrościć, nie tylko efektownej figury i ciuchów. Także pasji, energii i książki "Zazdrość kobieca", która niedawno trafiła na rynek. - Pisanie zawsze było mi bliskie - opowiada...Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się i wykup dostęp
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
-
24.05.2012
Proces ws. śmiertelnego pobicia "Człowieka": wyjaśnienia oskarżonych
Pierwsi z 11 oskarżonych o udział w śmiertelnym pobiciu Tomasza C., ps. Człowiek, rozpoczęli w czwartek przed krakowskim sądem składanie wyjaśnień. W styczniu ub. r. Tomasz C. zginął w zasadzce pseudokibiców na krakowskim osiedlu. Miał 57... -
24.05.2012
Kazali im się wynieść w 30 dni
- Dostaliśmy właśnie pismo z Urzędu Miasta. Kazali nam się wynieść z rodzinnego domu do 30 dni. Gdzie pójdziemy? Mam ponad 80 lat, podobnie żona. Jesteśmy starymi ludźmi, których całe życie upłynęło w tym miejscu - mówi ze łzami w... -
24.05.2012
Zarzuty dla szefa biura Excalibur
-
24.05.2012
Taksówkarze po raz kolejny zablokowali ulice Krakowa
-
24.05.2012
Likwidacja egzaminów? To byłby błąd


Facebook
GooglePlus
Wykop




















Mat
2011-08-25 23:37:14
Witam, Chciałbym bardzo odnieśc się do opisu książki owej "autorki" Zycie na kredyt bowiem przypadkiem stałem się posiadaczem jednego egzemplarza i nigdy w całym moim dotychczasowym życiu nie byłem tak rozczarowany. Ta laicka opowieśc, a raczej zlepek niespójnych i nielogicznych, wyrwanych z kontekstu zdań nadaje się raczej na temat pogadanki w kółku gospodyń wiejskich, a w żadnym wypadku nie może stanowic wartościowego przekazu dla inteligentnych i wykształconych ludzi. Doprawdy nie wiem co kierowało ową "autorką" przy decyzji o wydaniu książki, bo na pewno nie talent, polot czy choc odrobina intelektu. No i kto na boga zgodził się wydac cos takiego?? No tak wygląda na to że "autorka" sama sobie ową książkę wydała... Nie pozostaje mi nic innego jak przestrzec innych naiwnych czytelników. Ta pozycja spokojnie może starac się o miano najgorszej książki nie tylko roku ale odkąd tylko wynalezionio maszynę do drukowania. Coż za strata papieru! Zaiste lepiej od razu przerobic owa "książkę" na papier toaletowy. I bynajmniej nie wiem czego jest zazdroscic. Ja przekazuje serdeczne wyrazy wspolczucia!!!
Odpowiedz »
Dodaj komentarz