31.07.2010

Szpital żegna swojego dobrego ducha

Fot. (TOP)

Limanowa. W czwartek w stołówce Szpitala Powiatowego w Limanowej odbyło się pożegnanie odchodzącego po 12 latach pracy kapelana ks. dr hab. Bogdana Węgrzyna.

Zorganizowała je szpitalna Solidarność oraz uczestnicy szpitalnych pielgrzymek.

Odejście kapelana ks. Bogdana Węgrzyna po latach wspaniałej pracy jest dla nas ogrom ną stratą - mówi Grażyna Mizgała, przewodnicząca szpitalnej Solidarności.

- Ksiądz Boguś jest wspaniałym, ciepłym, dobrym, uczciwym i pomocnym człowiekiem, tak dla pacjentów jak i nas samych pracowników szpitala. Przez te lata pracy był dla nas jak przyjaciel, który rozumiał nasze problemy. Nigdy nie myślał o sobie, tylko o innych, a przy tym był spokojny, stonowany i nie chciał rozgłosu. Trudno będzie komukolwiek go zastąpić i każdy następny kapelan, będzie do niego porównywany. Chcemy wystąpić do biskupa z prośbą, by raz w miesiącu ksiądz Boguś mógł do nas przyjeżdżać i odprawiać mszę - mówi przewodnicząca.

Ks. Bogdan Węgrzyn nie krył wzruszenia takim pięknym pożegnaniem: - Dziękuje Panu Bogu i ludziom za tych dwanaście lat w Limanowej i szpitalu. Nigdy ich nie zapomnę i będę tutaj bardzo często wracał, gdyż lubię górskie spacery. Przeniesienie przyjąłem jako wolę Pana Boga - mówił.

- To ksiądz z prawdziwego powołania - mówi Małgorzata Kwaśniewska, pacjentka szpitala z Siekierczyny. - Poznałam kapelana w trakcie choroby mojej teściowej, zaraz na początku jego pracy w Limanowej. Po jej śmierci wciąż o nas pamiętał przez wszystkie te lata. Zawsze był wrażliwy na ludzkie cierpie nie dla każdego pacjenta zawsze miał czas. Nie wiem jak ten szpital będzie wyglądał bez niego, bez jego serdecznego "Szczęść Boże". Było tu w ostatnim czasie na zastępstwie dwóch innych księży, ale to już nie to samo, to już nie ta atmosfera. Ten szpital traci dobrego ducha pod postacią ks. Bogdana - kończy pacjentka

(TOP)

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz