17.02.2010

Obwarzanek krakowski pod unijną ochroną

Produkty regionalne

Fot. Anna Kaczmarz

PRODUKTY REGIONALNE. Prawo do wypieku przypominającego pierścień i posługiwania się pełną nazwą "obwarzanek krakowski" będą mieć tylko piekarze z Krakowa oraz powiatów krakowskiego i wielickiego, którzy otrzymają certyfikat .

Wczoraj w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej ukazało się rozporządzenie dotyczące wniosku o rejestrację obwarzanka krakowskiego jako produktu regionalnego objętego unijną ochroną. Jeżeli w ciągu pół roku nikt nie zgłosi zastrzeżeń, popularny w Krakowie pierścień zostanie zarejestrowany przez UE jako "chronione oznaczenie geograficzne".

- Kiedy nazwa "obwarzanek krakowski" zostanie zarejestrowana będą mogli się nią posługiwać się jedynie producenci, którzy przestrzegają określonych wymogów dotyczących produkcji - podkreśla Julita Dąbrowska z IJHARS. - Będą to ci producenci, którzy wystąpili z wnioskiem o przeprowadzenie odpowiedniej kontroli i pomyślnie ją przejdą. Otrzymają wtedy świadectwo jakości (wydawane przez wojewódzkiego inspektora jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych) lub certyfikat zgodności (wydawany przez upoważnioną jednostkę certyfikującą). Julita Dąbrowska przyznaje, że może dojść do sytuacji, w której jakaś piekarnia nie będzie miała certyfikatu, ale będzie posługiwała się nazwą "obwarzanek". - Świadectwa upoważniające do produkcji rogala świętomarcińskiego otrzymało w ubiegłym roku ok. 120 producentów. Gdy byliśmy w Poznaniu 11 listopada, inni sprzedawali po prostu rogale, bo i tak taka nazwa jest tam jednoznacznie kojarzona z rogalem świętomarcińskim - przypomina Julita Dąbrowska.

- Nie wierzę, by ktoś zdecydował się na posługiwanie się nazwą obwarzanek, bo jest on jednoznacznie kojarzony z Krakowem, ale tak naprawdę będzie to można sprawdzić dopiero w praktyce - mówi Kazimierz Czekaj, piekarz z Zabierzowa, który bardziej obawia się, że jakiś kraj wniesie sprzeciw wobec rejestracji obwarzanka.

Pierwsze wzmianki o tym wypieku można znaleźć w rachunkach dworu króla Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi. W 1611 r. cech piekarzy miał prawo decydowania o tym, kto może produkować obwarzanki, po 1802 r. producentów losowano, ale 50 lat później obwarzanki mógł wytwarzać każdy piekarz. Jeszcze po II wojnie obwarzanki sprzedawano z koszy wiklinowych, obecnie sprzedawany jest głównie z wózków.

(GEG)

Obwarzanek krakowski

Kształt: owalny z otworem w środku; faktura: sploty w formie spirali; średnica: od 12 do 17 cm; grubość splotu: od 2 do 4 cm; waga: od 80 do 120 g; kolor: od jasnozłocistego do jasnobrązowego z wyraźnym połyskiem; dekoracje: sól, sezam, mak, czarnuszka, posypka ziołowa, mieszanka przypraw. To tylko część wymagań, jakie powinien spełniać obwarzanek krakowski. Kiedy zostanie on objęty unijną ochroną, każdy produkt niezgodny z tymi wymaganiami nie będzie mógł nosić nazwy obwarzanek krakowski. Obecnie każdego dnia sprzedaje się w Krakowie i okolicach ok. 150 tys. obwarzanków. Czy po zarejestrowaniu tradycyjnego wypieku przez Unię Europejską ta liczba nie zmniejszy się? (GEG)

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Sławek
2010-03-17 00:52:08

Obwarzanki są pycha ! :D Nie ważne czy krakowskie czy nie i tak je będę jadł.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz