04.02.2010

Podziemne parkingi okazują się za drogie i za duże?

KONTROWERSJE. Z inwestycji w rejonie al. Focha inwestorzy na razie wycofali się, choć gmina pozwoliła na "zmniejszenie" obiektu z 760 do 350 miejsc

Fot. THETA

W grudniu otwarto podziemny parking pod pl. Na Groblach - na około 600 pojazdów; jest on pierwszym tego typu obiektem wybudowanym w systemie koncesji. Na następne przyjdzie nam prawdopodobnie poczekać, gdyż nikt nie złożył oferty na budowę kolejnego - w rejonie al. Focha. A jeśli nawet parkingi podziemne powstaną - to niektóre z pewnością mniejsze, niż planowano.

 

Parking pod placem Na Groblach wybudowała, za ok. 63 mln zł, hiszpańska firma Ascan. W zamian ma prawo do pobierania opłaty parkingowej przez 70 lat. Teraz konsorcja złożyły wnioski o dopuszczenie do negocjacji w sprawie dla trzech parkingów. Jeden z nich (za około 29 milionów złotych) planowany jest pod placem Biskupim; pod ziemią ma być miejsce na około 280 aut. Gmina szuka też inwestora z pieniędzmi (potrzeba ok. 18 mln zł) do budowy naziemnego obiektu - koło hali "Korony" - na 250 samochodów. 170 pojazdów ma się natomiast zmieścić pod ziemią, przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Starowiślnej (koszt ok. 20 mln zł). W przyszłym miesiącu firmy zostaną zaproszone do udziału w negocjacjach. O tym, kto będzie wykonawcą i operatorem tych trzech obiektów, ma być wiadomo w drugiej połowie roku. Jest to jednak wariant optymistyczny.

Już bowiem dawno powinien być znany wykonawca parkingu na 720 miejsc pod al. Focha. Tymczasem 29 stycznia weszło w życie zarządzenie prezydenta Krakowa dotyczące... ustalenia regulaminu postępowania dotyczącego zawarcia umowy koncesji na budowę parkingu przy al. Focha; a postępowanie ma dopiero wyłonić prywatnego inwestora. Jednak już w latach 2008-09 miasto przeprowadziło dwa postępowania i oba zakończyły się unieważnieniem z powodu braku ofert. Za pierwszym razem ofertą zainteresowana była jedna firma, która zrezygnowała ze złożenia oferty ostatecznej, a w ramach drugiego postępowania, w 2009 roku, oferty wstępne złożyły 4 międzynarodowe konsorcja, z którymi gmina prowadziła kilkumiesięczne negocjacje. Następnie miasto zaprosiło je do złożenia oferty ostatecznej do 15 stycznia 2010 r. Żadne konsorcjum się nie zgłosiło.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że firmy nie są obecnie zainteresowane budową tak dużych obiektów: - Ze względów finansowych, opłat, problemów z późniejszym zarządzaniem itp. - powiedziano nam.

Janina Pokrywa, wicedyrektor Wydziału Inwestycji UM mówi, że choć miasto było elastyczne w rozmowach, ale na razie nie dało to wyników: - Dopuściliśmy, by zamiast 760 miejsc, w I etapie powstał parking na 350 aut; po kilku latach analiza wykazałaby jaka jest rentowność obiektu. Jeśli dobra - parking zostałby, rozbudowany, jeśli mała - inwestujący nie miałby obowiązku, by go powiększyć. Ewentualni inwestorzy dodają, że problemem jest także konkurencyjność - na ulicy opłata za parkowanie nie może być wyższa niż 3 zł za godzinę, więc pod ziemią musiałaby wynosić także nie więcej niż 3 zł, co poważnie utrudniłoby zwrot wyłożonych na budowę pieniędzy.

- Będziemy ponownie rozmawiać z wszystkimi konsorcjami, które były zainteresowane budową. Wysłuchamy ich sugestii i te, które okażą się do przyjęcia - uwzględnimy w postępowaniu. Ponadto nowa Ustawa o koncesjach jest bardziej elastyczna od przepisów dotyczących zamówień publicznych. Dzięki temu być może łatwiej znajdziemy rozwiązanie problemów - dodaje dyr. Pokrywa. 

Inwestora z pieniędzmi szuka też Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który planuje parking podziemny na Nowym Kleparzu. - Ma tam być 429 miejsc, ale postanowiliśmy dopuścić dochodzenie do tego etapami, a także możliwość zmodyfikowania obiektu - mówi Michał Pyclik.

(J.ŚW)

jswies@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

MIlcio
2010-02-19 18:47:30

Czy ktoś może mi wyjaśnić sens tabliczki pod zakazem ruchu przy wjeździe na Pl. Na Groblach?

Odpowiedz »

Monika Bogdanowska
2010-02-08 16:40:52

Może mi ktoś wyjaśnić, jaki jest sens budowania parkingów w samiutkim centrum miasta? Dlaczego nie wykorzystuje się w tym celu juz istniejących obiektów o lepszej dostępności - jak na przykład terenów przy sądach? To, ze nie ma chętnych na ich budowę wynika pewnie i z tego faktu, że takie przedsięwziecia są bardzo skomplikowane logistycznie. Dlaczego nie pomyślano o podziemnym parkingu przy okazji przebudowy stadionu Cracovii? Dlaczego nie zrobiono parkingów podziemnych przy okazji budowy krakowskiego "manhattanu" przy Armii Krajowej? Przecież parkingi generują ruch -trzeba jakoś do nich dotrzeć, usytuowane w w gęsto zabudowanym Starym Mieście zmieniają życie okolicznych mieszkańców w piekło. Groble są tego dobrym - i smutnym -przykładem.

Odpowiedz »

anonimowy
2010-02-04 11:46:55

Dlaczego miasto samo z tego nie chce zysku zakaz parkowania na ulicach od 8 do 18 i parkingi zapelnia sie do ostatniego miejsca!!

Odpowiedz »

river
2010-02-04 14:04:10

Byłem zarządcą parkingu podziemnego w okolicy śródmieścia, liczacego 180 miejsc.Przez dlugi okres czasu nie udawalo się zapełnić nawet połowy miejsc. Przy czym ceny godzinowe były zbliżone do dzisiaj proponowanych 3 zł/godzinę, abonament m-c 200 zł, te stawki dla wielu byly niewyobrażalnie wysokie,co do stawek miesięcznych parkingu ńa roblach to są one jak pogoda dla bogaczy.Wydaje mi sie, firma inwestująca nadziała się na przysłowiową minę.Dużo wody w Wiśle upłynie zanim wyjdą na swoje o ile się wcześniej nie zniechęcą. Propozycja zakazu parkowanie w tamtym rejonie godna uwagi ale chyba już częściowo tam obowiązują zakazy - nie dotyczy mieszkańców z sąsiedztwa.Parkingi podziemne są koniecznością ale iak na nich niestracić to jest pytanie ?

Odpowiedz »

Dodaj komentarz