Uważam, że do biurowców nie powinno dojeżdżać tyle aut. Pracujący w biurach powinni stanowczo dojeżdżać do pracy KOMUNIKACJĄ ZBIOROWĄ a nie samochodami osobowymi. W końcu jest to praca siedząca, więc nie powinno się podjeżdżać pod samą bramę (praca siedząca + brak ruchu to choroby cywilizacyjne). Co więcej, uważam, że pracodawcy powinni prowadzić taką politykę, by odciągać pracowników od dojazdu samochodem osobowym poprzez zwrot kosztu biletu miesięcznego a jednocześnie utrudnianie dojazdu samochodem osobowym (ograniczenie ilości miejsc parkingowych oraz wysoka opłata za parkowanie). Kraków powinien zostać oczyszczony z samochodów osobowych, gdyż jest ich stanowczo za dużo.
Uważam, że do biurowców nie powinno dojeżdżać tyle aut. Pracujący w biurach powinni stanowczo dojeżdżać do pracy KOMUNIKACJĄ ZBIOROWĄ a nie samochodami osobowymi. W końcu jest to praca siedząca, więc nie powinno się podjeżdżać pod samą bramę (praca siedząca + brak ruchu to choroby cywilizacyjne). Co więcej, uważam, że pracodawcy powinni prowadzić taką politykę, by odciągać pracowników od dojazdu samochodem osobowym poprzez zwrot kosztu biletu miesięcznego a jednocześnie utrudnianie dojazdu samochodem osobowym (ograniczenie ilości miejsc parkingowych oraz wysoka opłata za parkowanie). Kraków powinien zostać oczyszczony z samochodów osobowych, gdyż jest ich stanowczo za dużo.