02.02.2010

"Żyletkowiec" przerobiony na żyletki?

"Żyletkowiec" przy ul. Przy Rondzie to jeden z najważniejszych przykładów takiej architektury na terenie Krakowa. Teraz może zniknąć z miejskiego krajobrazu Fot. Anna Kaczmarz

KONTROWERSJE. Z krakowskiego pejzażu może zniknąć jeden z najważniejszych przykładów powojennego modernizmu. Chodzi o tzw. "żyletkowiec", czyli budynek sądu okręgowego w Krakowie.

Dziesięciopiętrowiec zyskał swoją nazwę dzięki detalom wystającym z elewacji. To biurowiec z elementów prefabrykowanych, które wyglądają jak ogromne żyletki. Ten budynek, zaprojektowany przez parę krakowskich architektów Marię i...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się lub wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz