18.03.2010

Lech Kaczyński nie został Honorowym Obywatelem Krakowa

POLITYKA. - Prezydent okazał się bardziej dojrzały od swoich radnych. Dzięki temu uniknęliśmy jeszcze większej awantury - powiedział Jerzy Woźniakiewicz z PO.

Przewodniczący Rady Miasta Józef Pilch odbiera z rąk przedstawicieli Koła Młodych PO petycję przeciw nadaniu tytułu prezydentowi. Fot. Anna Kaczmarz

"Pragnę Państwu podziękować za ten jedyny w swoim rodzaju wyraz uznania. Jednak ze względu na zaistniałą wokół tego wydarzenia atmosferę napięcia i nieporozumień, czuję się w obowiązku prosić o zaniechanie tego projektu" - napisał prezydent Kaczyński w liście, który został wczoraj odczytany podczas sesji Rady Miasta przez Józefa Pilcha, przewodniczącego Rady Miasta.

Z pomysłem uhonorowania prezydenta Kaczyńskiego wystąpili radni PiS. Argumentowali, że prezydent ma duże zasługi dla Krakowa za przekazywanie pieniędzy na ochronę zabytków. Jednak zamiar nadania tytułu Lechowi Kaczyńskiemu wywołał burzę. Radni PO uznali, że to wstęp do kampanii wyborczej. Zarzucali także PiS kupczenie tytułami i upolitycznianie honorów. - Do tej pory żaden czynny, wysoko postawiony polityk nie otrzymał tytułu Honorowego Obywatela Krakowa - mówił radny Grzegorz Stawowy. Według PO, radni PiS weszli w nieformalny sojusz z lewicowym prezydentem Jackiem Majchrowskim, ponieważ tylko dzięki głosom prezydenckich radnych projekt miał szansę przejść w głosowaniu. Akcja protestacyjna została także zorganizowana w internecie. Na Facebooku ok. 4,5 tys. osób poparło protest "Nie dla Lecha Kaczyńskiego w Krakowie!". Wczoraj przed sesją RM petycja z podpisami została wręczona Józefowi Pilchowi, który uznał ją za niepatriotyczną. Przeciwko inicjatywie radnych PiS opowiedziała się także krakowska Socjaldemokracja Polska.

Wczoraj na sesji Rady Miasta miało dojść do głosowania w sprawie tytułu dla prezydenta. Oświadczenie Lecha Kaczyńskiego okazało się całkowitym zaskoczeniem. - Prezydent Kaczyński to wybitny człowiek, byłbym dumny, jeśli kiedykolwiek zostałby Honorowym Obywatelem Krakowa - powiedział przewodniczący Józef Pilch. Radni PO uznali, że decyzja prezydenta to najlepsze wyjście z sytuacji. - Prezydent Kaczyński okazał się bardziej dojrzały od swoich radnych. Dzięki temu uniknęliśmy jeszcze większej awantury - powiedział radny Jerzy Woźniakiewicz z PO.

Konferencję w tej sprawie zwołał Zbigniew Wassermann, szef małopolskiego PiS. Jego zdaniem Platforma przekroczyła wszelkie demokratyczne standardy w torpedowaniu pomysłu PiS i w "nieuzasadnionej agresji". - Lech Kaczyński był opluwany i obrażany przez polityków PO. Zachował się jednak jak mąż stanu i podziękował za propozycję - powiedział Zbigniew Wassermann. Nie zgodził się z zarzutami, że PiS wybrał niewłaściwy moment na uhonorowanie prezydenta. - Ten moment jest dobry, ponieważ jeszcze nie zaczęła się kampania wyborcza - mówił Zbigniew Wassermann. Dodał, że mimo tego konfliktu nie wyklucza sytuacji, w której PiS poprze kandydata Platformy w drugiej turze wyborów na prezydenta Krakowa. Nie wykluczył jednak możliwości poparcia prezydenta Jacka Majchrowskiego: - W polityce nic nie jest niemożliwe. Choć byłoby to jednak o wiele trudniejsze niż współpraca z Platformą - powiedział.

W historii krakowskiego samorządu tytuł honorowego obywatela miasta otrzymali m.in.: Lech Wałęsa, Wisława Szymborska, Jan Nowak Jeziorański, Zbigniew Brzeziński, Stanisław Lem i Ryszard Kaczorowski.

Ofiarą politycznych walk w sprawie tytułu dla prezydenta Kaczyńskiego padł projekt nowego Statutu Miasta, który nie został wczoraj przyjęty na sesji. Według radnych Platformy to dowód na sojusz pomiędzy radnymi PiS i prezydenckimi. W statucie znalazły się poprawki, które dawały Radzie Miasta większą kontrolę na prezydentem Krakowa: rozliczałaby go nie tylko raz w roku przy uchwalaniu absolutorium, tylko znacznie częściej. - To koniec merytorycznej pracy Rady Miasta. Teraz górę wzięła polityka - powiedział radny Bogusław Kośmider z PO.

(AM)

amaj@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Yaro
2010-05-05 00:27:45

Zbyszku z Kanady Zbigniewie Dworski, o co Ci właściwie chodzi? Pożegnaliśmy Pana Prezydenta w stołecznym królewskim mieście Krakowie, z honorami i po królewsku.

Odpowiedz »

dr.murek
2010-04-18 01:35:51

Lajkoniki, Europa się z was śmieje

Odpowiedz »

C S
2010-04-21 09:13:32

po skrótach typu"dr" nie stawia się kropki...elementarna zasada pisowni, jak być mądrym to wszędzie...MĄDRALO

Odpowiedz »

Zbysze z Kanady Zbigniew Dworski
2010-04-14 07:54:44

Gratuluje Krakusom. Stali sie jak Warszawka. Doszlusowali. Ale Wara wammali krakowiaczki od tej decyzji. To byl prezydent ktory zginol w sluzbie panstwa. A wy jak nie umiecie uniesc sie ponad swoja karlowata posture. To zamknac sie. Jak oglupial ten pleps. Skarlowacial ten narod. Motloch dzieki internetowi bajduzy.

Odpowiedz »

Andrzej
2010-04-14 08:32:26

Skoro takim jesteś wielkim patriotą i plujesz na krkowian to może naucz się najpierw pisać po polsku.

Odpowiedz »

Łukasz
2010-04-13 23:59:57

Niestety, teraz już Prezydent nie może okazać się bardziej dojrzały od Kardynała Dziwisza... i pozostanie w Krakowie.

Odpowiedz »

Jolanta Mazurkiewicz
2010-04-13 07:21:25

Radni PO, wybrani z woli narodu, nie liczący się ze zdaniem wyborców , uznali, że prezydent Lech Kaczyński nie jest godzien tytułu Honorowego Miasta Krakowa -przynoszą wstyd Krakowianom patriotom. Przekonajcie sie podczas obchodów świąt narodowych, gdzie wasza publiczna obecność powinna być oczywista, jak Was kochaja Krakowianie, jak wygwizduja specjalistów od kręcenia lodów, mylących patriotyzm z prywatą. Wstyd mi za was, za nas, że nie umieliśmy uhonorować Człowieka prawego, prawdziwego patrioty,któremu obce było politykierstwo.

Odpowiedz »

Zbyszek
2010-04-14 00:11:39

Jola, nie żartuj, trudno o większych politykierów, niż bracia Kaczyńscy.

Odpowiedz »

patriot
2010-04-11 21:06:05

Patrioci łączą się w żalu z rodzinami ofiar w Smoleńsku oraz uznają swobodę wyrażania uczuć. Czy kiedyś się dowiemy co było przyczyną tragedii? Dowodów jeszcze nie ma i czy będziemy na nie czekali dziesiątki lat?

Odpowiedz »

Kra
2010-04-10 23:02:21

I co? wstyd wam teraz szarlatani!

Odpowiedz »

kk
2010-04-11 08:09:59

mi wstyd, ale za nich :(

Odpowiedz »

k k
2010-03-19 11:54:21

No i dobrze. przeciez L. Kaczynski jako prezydent RP z rozmyslem nie odwiedzał Krakowa bo przeszkadzal mu wybor krakowian na przeydenta miasta J. Majchrowskiego (jego sympatia nie darze). Zapiekli w swojej fobii ludzie bez zaslug dla Krakowa nie powinni byc jego obywatelami honorowymi.

Odpowiedz »

podpis nieczytelny
2010-03-19 08:54:27

Od "Przeproście i Spadajcie" już niedługo się uwolnimy, a na pozostałych też kiedyś przyjdzie czas i trochę mniej tej nienawiści, bo ona tylko zaślepia i powoduje błędy w wyborze.

Odpowiedz »

domyślny
2010-03-19 16:48:21

Domyślam się, że "Przeproście i Spadajcie"to w skrócie PiS.

Odpowiedz »

Andrzej Woliński
2010-03-18 13:32:25

PIS dopuszcza koalicję z SLDowskim Jackiem Majchrowskim ? . No to koniec świata ! . Zawsze na PIS głosowałem ale to każe mi się zastanowić , czy na was w Krakowie głosować .

Odpowiedz »

Magda Bielecka
2010-03-18 11:55:48

Polityka polityką. Jeśli Krakowianie nie życzą sobie takiej osoby uhonorowanej w taki sposób to nie i nie ma dyskusji. Oni czują się urażeni i ja się wcale im nie dziwie. Doskonale zdają sobie sprawę kto został uhonorowany i nie ma takiej osoby z którą by się nie zgadzali. Pierwszą taką byłby Kaczyński, co już samo mówi za siebie. Nie chcą polityki w Krakowie? Proszę bardzo. W końcu są mieszkańcami tego miasta i mają pełne prawo do wyrażania swoich opinii. Amen.

Odpowiedz »

Jacek Kukiełka
2010-03-18 22:46:56

Zastosuję w swej wypowiedzi taką samą, niewyrafinowaną socjotechnikę jak Pani w swoim komentarzu: Tylko niewielki odsetek internautów, z których zdecydowana większość była obywatelami Krakowa, sprzeciwała się nadaniu Panu Prezydentowi honorowego obywatelstwa.

Odpowiedz »

Wojciech
2010-03-18 11:37:00

Teraz niech różowy Krakówek wnionskuje o przywrócenie honorowego obywatelstwa M.Roli- Żymierskiemu,agentowi NKWD i zdrajcy Polski oraz więziennemu kapo Cyrankiewiczowi.Jedno w tym wszystkim jest pewne,że trzeba uwolnić Królewskie Miasto Kraków i Polskę od Platfmormy Oszustów i TVN.To absolutny imperatyw.

Odpowiedz »

Konrad Grosicki
2010-03-18 11:30:01

Po raz pierwszy od wyjścia z pod dominacji sowieckiej, Polska ma Prezydenta wykształconego,kulturalnego,mądrego i przewidującego.Prezydent RP Lech Kaczyński jest prawdziwym -Męzem Stanu.Jako Polak jestem dumny,że mamy takiego Prezydenta.

Odpowiedz »

kk
2010-03-19 11:56:45

Z tym przewidujacym to bym sie zastanowil. A poza tym jest bez jakiejs takiej ikry Lech K Prezydent RP.

Odpowiedz »

Aga
2010-03-18 10:10:04

Niedojrzali radni Lecha Kaczyńskiego ? A ja myślałam, że to radni Miasta Krakowa. Weźcie się chłopcy za sport i przestańcie bawić w wielką politykę http://www.youtube.com/watch?v=yhsaUtLAMWk

Odpowiedz »

STUDENCI
2010-03-18 09:33:39

MY KRAKUSY NIE CHCEMY BOLKOWYCH UBEKÓE SBEKÓW I PO WCÓWUBOWCÓW

Odpowiedz »

KrakKnight
2010-03-18 09:32:38

Nalezy sie duzapochwaładla Pana Kaczyńskiego. Zachował się naprawde profesjonalnie.Pomijając fakt że wielu było przeciwko nadania mu tytułu Honorowego Krakowianina(w tym ja)to rozegrał to bardzo pomyślnie dla swojej własnej osoby. Przynajmniej nikt nie bedzie go bombardował oskarżeniami,więc radni PO może umilkną,a i PiS-owcy nie bedą żałowali swojej, jak dla mnie, nieprzemyślanej decyzji.

Odpowiedz »

Krakowianin
2010-03-18 08:50:30

Śmieszny argument: "Ten moment jest dobry, ponieważ jeszcze nie zaczęła się kampania wyborcza - mówił Zbigniew Wassermann". A skąd zatem już ok. 10 jest oficjalnie zaprezentowanych kandydatów na prezydenta miasta Krakowa ( od. Szmajdzińskiego, do J.K.Mikke)? Szkodliwy dla PiS jest ten argument o poparciu w drugiej turze wyborów na prezydenta Krakowa; "Nie wykluczył jednak możliwości poparcia prezydenta Jacka Majchrowskiego: - W polityce nic nie jest niemożliwe". - Ideały PiS ległyby w gruzach, a w wyborach ta partia w Krakowie przegrałaby już wszystko.

Odpowiedz »

Dodaj komentarz