09.03.2010

Krakowskie uczelnie będą nie do poznania

INWESTYCJE. Za kilka lat studiowanie w Krakowie nie będzie się różniło od nauki w najlepszych zachodnich ośrodkach naukowych

Centrum Materiałów i Nanotechnologii, Centrum Biotechnologii, Synchrotron, wysokiej klasy akademik na 800 osób to tylko kilka inwestycji, które niedługo zmienią oblicze krakowskich uczelni.

W tym roku wbite zostały pierwsze łopaty na terenie miasteczka Akademii Górniczo-Hutniczej. W 2012 roku u zbiegu ulic Nawojki i Kawiory ma stanąć Centrum Komputerowe. Oprócz laboratoriów i sal ćwiczeniowych znajdą się tam dwie wielkie sale wykładowe i cztery seminaryjne. W tym samym roku powstanie też Akademickie Centrum Materiałów i Nanotechnologii z nowoczesnymi laboratoriami. Dodatkowo od jakiegoś czasu trwa przebudowa budynku D4, gdzie ulokuje się Wydział Energii i Paliw. - Naszym priorytetem jest zapewnienie naukowcom i studentom możliwości pracy w laboratoriach o światowym standardzie oraz rozwijanie ważnych dla nas dziedzin naukowo-badawczych. Zarówno w IT, jak i w nowoczesnej inżynierii materiałowej czy nanotechnologii - mówi prof. Antoni Tajduś, rektor AGH. Pod koniec roku rozpocznie się też najprawdopodobniej budowa nowego budynku Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki.

Najwięcej zmian szykuje się na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na Ruczaju już od kilku lat powstaje Kampus 600-lecia Odnowienia UJ. Do tej pory otwarto kilka jego elementów. Kolejne budynki są już w budowie. Niedługo z nowej siedziby będą się cieszyli zoolodzy. Ich instytut jest teraz w trakcie realizacji i powstanie najprawdopodobniej w przyszłym roku. Trzy lata później z nowoczesnych sal i laboratoriów będą korzystać fizycy. Ta inwestycja jest szczególnie ważna, bo w okolicy planowane jest też duże urządzenie badawcze - synchrotron, na które bardzo liczą krakowscy naukowcy.

Przełomowy może okazać się rok 2015, wtedy planowane są realizacje instytutów chemii i geologii, powstanie też cała potrzebna infrastruktura. W dalszych planach wciąż pozostaje basen o wymiarach olimpijskich, Małopolskie Centrum Biotechnologii oraz Centrum Edukacji Przyrodniczej

Ale UJ to nie tylko III Kampus na Ruczaju. W 2012 powstanie zespół budynków tzw. Paderevianum II. W rejonie ulic Krupniczej, Czystej i Skarbowej w pobliżu Audytorium Maximum powstaną dwa kolejne budynki w znacznej mierze finansowane ze środków unijnych.

Modernizuje się też Uniwersytet Rolniczy, na terenie kampusu przy ul. 29 Listopada powstają nowe bazy dydaktyczno-naukowe. Z funduszy unijnych odnawiane są budynki uniwersyteckie oraz wyposażane są laboratoria badawcze.

Zupełnie inna sytuacja jest na Uniwersytecie Ekonomicznym. Tam przebudowa zaczęła się już dawno. - Nie przespaliśmy kilku ostatnich lat, tylko wszystkie zarobione pieniądze inwestowaliśmy w nasz rozwój, dzięki temu mogliśmy zapewnić naszym studentom odpowiednie warunki do zdobywania wiedzy - mówi prof. Zbigniew Dresler - pełnomocnik rektora UEK ds. organizacji i rozwoju. W przyszłym roku zostanie otwarty nowy budynek dydaktyczny z 16 salami. Będzie mógł przyjąć 650 studentów. To powinno ostatecznie rozwiązać problemy lokalowe na uczelni. - Przymierzamy się też do budowy nowego akademika na 800 miejsc - dodaje Zbigniew Dresler. Ruszyło się też na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. - W wakacje ruszy wreszcie biblioteka papieska, zostaną tam przeniesione wszystkie nasze zbiory - wyjaśnia Jędrzej Majka z UP.

Lech Osuchowski

lech.osuchowski@dziennik.krakow.pl

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Zbigi
2010-03-09 11:45:02

Owszem, trzeba podnieść jakość i warunki nauczania, ale ilość studentów powinna zmaleć. Po pierwsze, rośnie liczba bezrobotnych magistrów, po drugie, masowe studia to spadek ich poziomu, gdyż przestają być studiami dla zdolnych (nie istnieje, by całe społeczeństwo składało się tylko ze zdolnych ludzi). A rąk do pracy brak (czyli osób do pracy ręcznej).

Odpowiedz »

Dodaj komentarz