31.07.2010
Zaledwie 1 procent mieszkańców zarejestrowało się w systemie
KOMUNIKACJA. Informator Samorządowy SMS nie cieszy się dużym zainteresowaniem
Kampania informacyjna dotycząca Samorządowego Informatora SMS trwa. Czy dzięki temu w systemie zaloguje się więcej mieszkańców? Fot. Eliza Jarguz
Po kilkunastu tygodniach wdrażania Samorządowego Informatora SMS - czyli systemu, który za pomocą wiadomości przesyłanych na telefony komórkowe, ma ostrzegać mieszkańców o zagrożeniach - nie cieszy się on dużą popularnością. Do tej pory w systemie zarejestrował się około jeden procent mieszkańców, a więc jakieś 1500 osób. Planowano, że będzie ich co najmniej 10 tysięcy. Co się dzieje?
System sms-owego powiadamiania o sytuacjach zagrożenia, który powiat chrzanowski zdecydował wdrożyć się jako pierwszy powiat w kraju, od początku napotkał na spore trudności. Po pierwsze, gdy ruszyły pierwsze rejestracje doszło do majowych powodzi. SMS-y z ostrzeżeniami o wprowadzonym pogotowiu a następnie alarmie przeciwpowodziowym przyszły do mieszkańców zalogowanych w systemie z opóźnieniem. To wielu użytkowników rozczarowało i być może wpłynęło negatywnie na innych, którzy myśleli, by się zarejestrować. Starosta zapewniał wówczas, że jak tylko sytuację kryzysową uda się opanować, kampania informacyjna mająca nagłośnić Samorządowy Informator SMS znów zostanie uruchomiona. Tak też się stało, ale zaczęły się wakacje. - Na bieżąco śledzę, ile osób zalogowało się już w systemie. Obecnie jest to około 1,5 tysiąca mieszkańców. Myślę, że docelowo będzie ich dużo więcej, a ta forma powiadamiania ludzi o sytuacjach zagrożenia się sprawdzi - mówi starosta Janusz Szczęśniak. Póki co system jest wykorzystywany głównie do informowania o planowanych utrudnieniach w ruchu związanych z remontami dróg oraz o otwarciu tych dróg, które z powodu remontów były nieprzejezdne. W ciągu dwóch lat obowiązywania umowy powiat będzie miał w sumie 50 tys. sms-ów do wykorzystania. To niewiele zakładając, że zarejestruje się tu 10 tysięcy mieszkańców. Nie ma się jednak po co martwić na zapas. Póki co użytkowników jest tylko 1,5 tysiąca, a wykorzystanych do tej pory z ogólnej puli wiadomości sms-owych dopiero 5 tysięcy.
- Prowadzimy intensywną kampanię informacyjną. Myślę, że gdyby nie wakacje osób zarejestrowanych w systemie byłoby zdecydowanie więcej. Na razie najwięcej użytkowników jest z gminy Chrzanów. To około 40 proc. wszystkich zalogowanych osób - wyjaśnia Zbigniew Adamczyk, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego i spraw obronnych w starostwie powiatowym w Chrzanowie.
Liczba użytkowników w poszczególnych gminach układa się proporcjonalnie do liczby ludności. Po Chrzanowie, najwięcej osób zarejestrowało się w gminach: Libiąż i Trzebinia, a najmniej w gminach: Babice i Alwernia. Osób, które naraz są zarejestrowane we wszystkich pięciu gminach - to np. dziennikarze - jest stosunkowo niewiele. W sytuacji, gdy wiadomość sms dotyczy kilku gmin taki użytkownik i tak otrzymuje jednak tylko jedną wiadomość, a nie pięć sms-ów. System działa analitycznie.
Eliza Jarguz
eliza.jarguz@dziennik.krakow.pl
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
24.11.2011
Złodzieje może pójdą do piekła, bo do więzienia raczej nie
Policja oficjalnie przekazała wczoraj w ręce prawowitych właścicieli część obrazów i figurek świętych, które odzyskano podczas zatrzymania trzech mieszkańców Babic podejrzanych o dokonanie serii włamań i kradzieży do kapliczek w... -
24.11.2011
To nie było podpalenie
Pożar klasztoru w Alwerni nie powstał w wyniku podpalenia. To wciąż jedyna pewna informacja ustalona w toku śledztwa, które od 8 miesięcy prowadzi Prokuratura Rejonowa w Chrzanowie. Ostateczna opinia biegłego ds. pożarnictwa nadal nie jest... -
24.11.2011
Nielegalnie użytkują boisko!
-
24.11.2011
Wygrały wszystkie spotkania
-
24.11.2011
Dodatkowa karetka
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop
















Brak komentarzy
Dodaj komentarz