14.01.2011
Gdzie dorabia prezydent?
Pensja około 12 tysięcy zł miesięcznie to dla większości samorządowców za mało. Dorabiają w radach nadzorczych i wykładami na uczelniach. Chyba, że do polityki włączyli się po zrobieniu kariery w biznesie – wtedy swoją dietę mogą przeznaczyć na cele charytatywne.
Krakowski radny Platformy Obywatelskiej Patrick den Bult to najbogatszy samorządowiec w Małopolsce. Czterdziestoletni Holender, który założył rodzinę w Polsce, swój majątek szacuje na ok. 11 mln zł. Dorobił się na stanowiskach kierowniczych w międzynarodowych koncernach. Teraz jest dyrektorem oddziału Shell w Zabierzowie. Jak wynika z jego oświadczenia majątkowego ma prawie 1,5 mln zł oszczędności, do tego pieniądze zgromadzone w innej walucie.
Jest właścicielem dwóch domów: każdy z nich ma ok. 350 m kw. i jest wart około 2 mln zł. Do tego siedem mieszkań, najdroższe z nich za ok. 650 tys. zł, najtańsze – 325 tys. zł. Nie ma samochodu (jeździ służbowym) i spłaca kredyty wzięte na mieszkania, które wynajmuje. Zanim został wybrany na radnego, obiecał że dietę będzie przekazywał na cele charytatywne, m.in. na urządzenie ogródków jordanowskich.
Dla niego 2,6 tys. zł, które dostaje miesięcznie krakowski radny to drobna sumka. – Do pracy w samorządzie przyciągnęła mnie chęć zmian Krakowa, zwłaszcza jeżeli chodzi o współpracę samorządu z biznesem – mówi Patrick den Bult.
W porównaniu z jego stanem posiadania, nawet prof. Jacek Majchrowski, jeden z najbogatszych prezydentów polskich miast – wypada blado.
Prezydent Krakowa mieszka w domu o powierzchni prawie 650 m kw. który ubezpieczył na kwotę 1 mln zł. Oprócz tego jest właścicielem dwóch mieszkań o łącznej powierzchni 70 m kw. oraz dwóch działek. Ma spore oszczędności: ponad 500 tys. zł, do tego 40 tys. dolarów i 15 tys. euro.
Jako prezydent Krakowa zarabia 12,5 tys. zł miesięcznie. Większe są jego dochody z pracy w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego - 17 tys. zł. miesięcznie. Do tego dochodzi pensja na Uniwersytecie Jagiellońskim - 7,5 tys. zł.
Ile ma zajęć na uczelni? Tego władze uczelni nie chcą ujawnić. Oficjalnie w Krakowskiej Akademii (której był współzałożycielem) dowiedzieliśmy się, że pensum profesorskie wynosi od 120 do 180 godzin rocznie. Na Uniwersytecie Jagiellońskim prof. Majchrowski ma kilka godzin zajęć tygodniowo.
Informacje o zarobkach prezydenta Jacka Majchrowskiego prowokują radnych do pytania: gdzie prezydent dorabia: czy w Urzędzie Miasta czy też na uczelniach? –Pensja prezydenta jest tylko kieszonkowym w porównaniu do tego, co zarabia na uczelniach – uważa Mirosław Gilarski z PiS.
Według Grzegorz Stawowego, radnego PO, z oświadczenia majątkowego prezydenta wynika, że zarządzanie miastem to jego dodatkowe hobby, a głównie zajmuje się wykładaniem. – Problem polega na tym, że prezydentowi już teraz nawet nie chce się chcieć, co widać na przykładzie projektu budżetu, który przygotował na 2011 rok – mówi Grzegorz Stawowy.
- 1
- 2
- 3
- następna »
- 1
- 2
- 3
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (11)
Wydrukuj
Wyślij link
-
29.04.2011
Moc pomysłów na majówkę w mieście
Nie dostałeś urlopu, nie masz z kim zostawić psa, oszczędności nie pozwalają na daleką podróż? Majówka w mieście nie musi być nuda. Przygotowaliśmy specjalną listę miejsc, które warto odwiedzić i gdzie dobrze bawić się w Krakowie... -
17.11.2011
Polski biegun ciepła, czyli zapraszamy do Tarnowa
W czasach Renesansu był jednym z najpiękniejszych miast w Polsce, a i teraz znawcy sztuki nazywają go nieodkrytą perłą. Jednak nie trzeba być specjalistą, żeby ulec jego urokowi. -
06.10.2011
Kryminalny Kraków w jeden dzień
-
19.08.2011
Z Wisłą po Ligę Mistrzów
-
10.08.2011
Jura na wakacje
Facebook
GooglePlus
Wykop













jean kokol
2011-02-28 08:48:07
a urzędnicy hakuja za darmo w porownaniu z tym crezusem taki typ nie czuje niczego po co zescie go wybrali krola mida ??sa
Odpowiedz »
aaa
2011-01-31 09:30:47
ten pan den Bult to mi coś wygląda na spekulanta nieruchomościami. Przypuszczam że ktoś kto nabrał kredytów na 7 mieszkań normalnie by zbankrutował, on jako świetnie zarabiający pewnie by się wylizał, ale straty na takim "biznesie" byłyby spore. Najlepsze więc wyjście zostać radnym, od razu można z bankami negocjować lepsze warunki. Coś mi się tak wydaje że to taki scenariusz, tak czy siak na pewno nie jest mu na rękę sprowadzenie cen mieszkań do dostępnych dla ogółu. Niestety już na papierze widać że radni się zajmują wszystkim tylko nie sprawami miasta. A o Machlojskim to już nie ma co gadać - jak się lud wcześniej nie przekonał że to przekręciarz to już nic chyba go nie przekona, JM może równie dobrze mianować lucyfera swoim zastępcą, madoffa doradcą finansowym, bin ladena szefem straży miejskiej a g.w. busha specem od PR-u, lud i tak będzie kochał swojego profesura.
Odpowiedz »
obserwator obserwator
2011-01-30 23:54:08
Polska to bogaty kraj z 50 milionowym długiem. Politycy i ludzie na wysokich stołkach dużo zarabiają , dzieci chodzą głodne do szkoły, coraz więcej bezdomnych i biednych. Jednym słowem: smród, głód i ubóstwo.Wiwat ustawodawcy!
Odpowiedz »
piotr włodek
2011-01-28 17:45:40
Proszę państwa osoba na tak wysokim stanowisku jak prezydent miasta nie powinien pracować na uczelni ani zasiadać w radach nadzorczych.
Odpowiedz »
Ciekawy ?
2011-01-21 16:05:23
Prosze mi wyjasnic co znaczy byc celebrysta deweloperem ? Pytam dlatego bo ci fachowcy maja kupe forsy i sa zazwyczaj bezkarni. I gdzie sa takie studia aby sie zalapac? I czy urzad prezydenta w Krakowie tez nalezy do celebrystow. Z gory dziekuje za informacje.
Odpowiedz »
Ciekawy ?
2011-01-18 11:59:31
Dlatego czesto moj ojciec mowi.Idz synu na prawo i staraj sie o urzad prezydenta Krakowa. A bedzie ci dobrze w zyciu.
Odpowiedz »
k k
2011-01-17 12:35:40
No i wiadomo gdzie sa konfitury i dlaczego Majchrowski tak wspaniale zajmuje sie Krakowska Akademia choc UJ juz nie ( wkoncu na UJ zarabia najmniej), a Karkowem w wolnej chwili.
Odpowiedz »
Tomek
2011-01-16 16:00:46
"Pensja około 12 tysięcy zł miesięcznie to dla większości samorządowców za mało" Co to za demagogia i ogólniki? Kto to jest ten "większościowy samorządowiec"? Samorżądowiec o zarówno milioner z początku artykułu, jak i chociażby zwykły radny dzielnicy, który otrzymując 300 - 400 zł, dniami i nocami kombinuje, jak załatwić kasę na zrobienie drogi czy placu zabaw i to wszystko w interesie głupków których "nie interesuje polityka".
Odpowiedz »
Grzegorz Tyrański
2011-01-15 13:56:27
I taki facet miałby zajmować się dziurami w jezdni??????? w Krakowie ! Naiwni, którzy go wybierali czyli PiS - owcy, którzy wybrali Majchrowskiego, żeby tylko Kracik nie został prezydentem
Odpowiedz »
hohoho
2011-01-15 13:41:27
Na koniec niczego dobrze nie zrobia , tylko odstawia fuche . Bardzo pracowity narod , efekty widoczne .
Odpowiedz »
kazio pokorny
2011-01-14 18:35:11
O czym tu mowa -zrozumiałe że przy takich pensjach muszą sobie dorobić??? Zwykły dobrze wykształcony urzędnik jest skazany na życie za 1800 zł miesięcznie .!!! I do tego musi sie uśmiechać!!!!!
Odpowiedz »
Dodaj komentarz