03.09.2010

Mama zakłada e-biznes

Fot. Theta

Mylne wyobrażenia

Ewa Świerżewska, mama 6-letniej Igi i 4-letniej Ady, swoją firmę prowadzi w domu, a dokładniej na jego poddaszu. Przyznaje, że ciężko oddzielić życie zawodowe od rodzinnego.

 – Ale kiedy dzieci wracają do domu z przedszkola, komputer jest wyłączony – zapewnia.


Ewa Świerżewska z dziećmi

Portal Qlturka.pl (www.qlturka.pl) założyła dwa lata temu. Jest on poświęcony wszystkim dziedzinom kultury i sztuki dla dzieci, a skierowany przede wszystkim do rodziców. Ewa uważa, że wprowadzanie dzieci w kulturę i sztukę powinno rozpoczynać się już we wczesnym dzieciństwie. Na stronie można znaleźć m.in. recenzje książek, spektakli, filmów; wywiady z twórcami, a także propozycje gier i zabaw.

- Wiele osób ma mylne wyobrażenie o prowadzeniu portalu. Nie jest to wcale łatwiejsze od tradycyjnej firmy. W internecie również jest bardzo duża konkurencja – przekonuje. - Zwłaszcza na początku, gdy rozwijamy portal, trzeba poświęcić mu maksymalnie dużo czasu. Współpraca z informatykami, grafikami, pozyskiwanie reklamodawców, autorów tekstów, dbanie o promocję – obowiązków jest sporo, szczególnie jeśli zespół tworzą dwie osoby.

Dlatego o godz. 21, gdy dzieci zasną, Ewa znów siada przed komputerem. - Potrzeba dużo determinacji i wiary w sens tego, co się robi – przekonuje.

Wolność decydowania

Katarzyna Pawłowska pracowała jako asystentka. Po urlopie macierzyńskim szybko wróciła do firmy. – Trudno było mi pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą – wspomina.


Katarzyna Pawłowska z córeczką Asią

Gdy córeczka Asia miała roczek, Katarzyna wymyśliła, że otworzy e-biznes. Z myślą o mamach założyła portal www.baby-shower.pl oraz sklep www.babymama.pl, w którym można kupić np. wanienki czy nosidełka.

- Bywa, że nawet przez cały tydzień nie wychodzę z domu i pracuję zdalnie – opowiada. Otworzyła też magazyn, za którego obsługę jest odpowiedzialny jedyny, jak na razie, pracownik jej firmy.

Katarzyna: - Prowadzenie firmy to ciężka, żmudna praca, nawet do godzin nocnych. Ale dla mnie nie jest to problem, bo nowe technologie i środowisko internetowe są moją pasją.

Podobnie jak inne mamy zajmujące się e-biznesem, ma możliwość samodzielnego rozdzielania czasu między rodziną, a pracą.

- Takie rozwiązanie daje wolność decydowania, poczucie niezależności – tłumaczy Katarzyna. Późne popołudnia poświęca na spacery z dzieckiem oraz zabawy w domu. Na weekendy wyjeżdża z rodziną za miasto.

Jedynym problemem są na razie dłuższe urlopy, gdyż ciężko zostawić firmę, jeśli jest się samemu szefem – zaznacza.

KATARZYNA KLIMEK-MICHNO

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

ewelina
2010-09-06 23:14:04

swietny pomysl, dzieki bogu ze jest internet i mozna sobie czas zajac majac maluszka, ja tez mam biznes swoj od niedawna, a moglam go zalozyc dzieki temu ze kupilam mieszknanie, a to zawdzeczam getinowi, ktory spojrzal laskawie na mnie jako mlada biznewomen i mam swiety spokoj, nie mieszkam z tesciowa wariatka i moge spokojnie pomyslec jak maly spi

Odpowiedz »

Dodaj komentarz