03.09.2010

Mama zakłada e-biznes

Fot. Theta

Chcą mieć czas dla rodziny, ale równocześnie być aktywne zawodowo. Zakładają więc własne firmy w internecie. Stawiają na biznes dziecięcy, w którym mogą wykorzystać swoje macierzyńskie doświadczenia.

Maria Braun, odkąd pamięta, zawsze chciała prowadzić własną firmę. Pomysłów było mnóstwo. Może restauracja? Może przedszkole? Do żadnej koncepcji nie była jednak w stu procentach przekonana. Z pomocą przyszła jej...stara zabawka znaleziona na strychu u teściów - wóz drabiniasty.

- Moje dzieci bawiły się na nim i miały przy tym wiele radości – wspomina. – Okazało się, że sklepy specjalistyczne z drewnianymi zabawkami w Polsce nie istnieją. Trafiłam na niszę.


Maria Braun z dziećmi

Tak powstał sklep internetowy Drewniaczek.eu z zabawkami drewnianymi i meblami dziecięcymi. Jego rozkręcanie Maria zaczęła w trakcie urlopu macierzyńskiego. Opiekę nad 2,5- letnią Helenką i 3-miesięczną Zosią łączyła z wymyślaniem logo sklepu, projektowaniem strony i tworzeniem oferty. Początkowo pracowała w domu. Towar trzymała pod łóżkiem i na szafach. Teraz ma już osobne biuro i magazyn. Jest bardzo zadowolona ze swojego wyboru.

Maria: - Wcześniej pracowałam w korporacji. Nie wyobrażam sobie, jak mogłabym to pogodzić z wychowywaniem dzieci. Zwłaszcza, że rok temu na świat przyszła moja trzecia córeczka Antoninka.

Dzień Marii wygląda tak: rano zawozi dzieci do żłobka i przedszkola. Potem pracuje w biurze. O 15.30 odbiera dzieci i spędza z nimi czas. Ok. 21 ponownie siada przed komputerem i pracuje zwykle do północy.

Maria: - Nauczyłam się już dzielić czas. Na początku zdarzało mi się, że będąc z rodziną dobiegałam do komputera widząc, że przyszedł służbowy email, nadal jednak telefon mam zawsze przy sobie. Nie pracuję mniej niż w korporacji, ale mogę sobie sama ustalić grafik i dopasowywać do moich bliskich.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

ewelina
2010-09-06 23:14:04

swietny pomysl, dzieki bogu ze jest internet i mozna sobie czas zajac majac maluszka, ja tez mam biznes swoj od niedawna, a moglam go zalozyc dzieki temu ze kupilam mieszknanie, a to zawdzeczam getinowi, ktory spojrzal laskawie na mnie jako mlada biznewomen i mam swiety spokoj, nie mieszkam z tesciowa wariatka i moge spokojnie pomyslec jak maly spi

Odpowiedz »

Dodaj komentarz