30.07.2010
Parking na trzy tysiące miejsc w centrum Krakowa
Utworzenie 3 tysięcy miejsc parkingowych w centrum Krakowa zakłada koncepcja budowy estakady kolejowej z Dworca Głównego do Płaszowa.
- Szacunkowy koszt inwestycji może wynieść od 700 mln zł do 1,2 mld zł brutto. Rozbieżność wynika z uproszczonych zasad wyceny. Wiele zależeć będzie od standardu wykończenia i sposobu zagospodarowania pozyskanego terenu – informuje Karol Ryż, który opracował koncepcję wraz z Witoldem Bogackim. Powstała ona społecznie i przekazano ją PKP, które jest zainteresowane zmianą nasypu kolejowego, biegnącego od Dworca Głównego do Płaszowa, w estakadę wraz z wykorzystaniem powierzchni pod torowiskiem m.in. na miejsca parkingowe.
Koncepcja zakłada, że budowa może zostać podzielona na kilka niezależnych etapów i być realizowana w miarę pozyskiwania środków. – Budowa estakady z parkingami jest możliwa, ale pod warunkiem wsparcia jej funduszami unijnymi i centralnymi. Bez zaangażowania władz państwa nie zrealizujemy przedsięwzięcia. Staramy się więc wokół tego pomysłu budować szeroką koalicję z udziałem także władz województwa i miasta – mówi Włodzimierz Żmuda, dyrektor PKP Polskie Linie Kolejowe SA Centrum Realizacji Inwestycji Oddział w Krakowie. Przyznaje, że jest również możliwość realizacji inwestycji na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. Tereny jakie powstałyby pod estakadą dalej byłyby własnością PKP, które mogłoby jednak udostępnić je miastu czy prywatnym inwestorom w zamian za dofinansowanie inwestycji. W dobie kryzysu trudno jednakbyło znaleźć prywatnego inwestora, który wyłoży miliony na takie przedsięwzięcie. W PKP liczą, że w przyszłości może pojawić się taka szansa. Na razie ma nawet chętnych na budowę jednego parkingu w miejscu nasypu kolejowego w rejonie Hali Targowej. – Bez zewnętrznych pieniędzy nie zrealizujemy tej inwestycji, nie mówiąc już o budowie całej estakady z innymi parkingami – przyznaje wiceprezydent Krakowa Wiesław Starowicz. Podkreśla, że obecnie miasto nie ma środków na budowę podziemnych parkingów i na wszystkie potencjalne lokalizacje dla nich (al. Focha, rejon Nowego Kleparza, plac Biskupi, plac Inwalidów, plac przy skrzyżowaniu ulic: Starowiślnej, Dietla i Wielopole, teren przy obiektach KS Korona) miasto poszukuje prywatnych inwestorów.
Tory nie muszą dzielić
W krakowskim oddziale PKP żyją jednak nadzieją, że w przyszłości uda się wybudować ok. 3 km estakadę kolejową z Dworca Głównego do Płaszowa, a pod nią parkingi. Estakada ma służyć Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. - Realizacja inwestycji w istotny sposób usprawniłaby transport zbiorowy w Krakowie i aglomeracji krakowskiej – uważa dyrektor Żmuda. Zaznacza, że razem z estakadą powstałby duże przestrzenie, które nie tylko skomunikowałby bardziej Grzegórzki z Kazimierzem, ale otworzyłyby możliwość utworzenia pod estakadą m.in. nowych dróg, chodników, ścieżek rowerowych, miejsc handlowych oraz parkingów.
Inwestycja obejmowałaby odcinek linii kolejowej od stacji Kraków Główny do stacji Kraków Płaszów, gdzie istniejące torowisko przebiega wysokim na 6 do 10 metrów nasypem. - Dzieli on w sposób uciążliwy przyległe tereny i uniemożliwia ich racjonalne wykorzystanie – podkreśla Karol Ryż.
Według autorów opracowania, po stronie Śródmieścia pod estakadą można byłoby pozyskać do 2 tysięcy miejsc parkingowych, a po stronie Zabłocia dalszy tysiąc miejsc. Mogłyby one zostać zlokalizowane przy zaplanowanych w koncepcji nowych przystankach kolejowych: Grzegórzki, Kazimierz, Zabłocie, które mają służyć planowanej pierwszej linii Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej przebiegającej na odcinku Balice – Wieliczka. Perony nowych przystanków SKA zaplanowano w poziomie torowiska. Komunikacja z nimi odbywałaby się schodami ruchomymi oraz windami dla osób niepełnosprawnych. Teren pod estakadą można także wykorzystać dla budowy komercyjnych punktów handlowych i usługowych, szczególnie w okolicach nowych przystanków.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj (2)
Wydrukuj
Wyślij link
-
29.04.2011
Moc pomysłów na majówkę w mieście
Nie dostałeś urlopu, nie masz z kim zostawić psa, oszczędności nie pozwalają na daleką podróż? Majówka w mieście nie musi być nuda. Przygotowaliśmy specjalną listę miejsc, które warto odwiedzić i gdzie dobrze bawić się w Krakowie... -
17.11.2011
Polski biegun ciepła, czyli zapraszamy do Tarnowa
W czasach Renesansu był jednym z najpiękniejszych miast w Polsce, a i teraz znawcy sztuki nazywają go nieodkrytą perłą. Jednak nie trzeba być specjalistą, żeby ulec jego urokowi. -
06.10.2011
Kryminalny Kraków w jeden dzień
-
19.08.2011
Z Wisłą po Ligę Mistrzów
-
10.08.2011
Jura na wakacje
Facebook
GooglePlus
Wykop













Urbanizm
2010-07-31 23:18:11
To albo decydujemy się na SKA jak w cywilizowanym świecie, albo na 3tys. miejsc parkingowych jak w Ałma Acie.
Odpowiedz »
Gucio
2010-08-07 09:05:29
dokładnie, problemem są korki na wjeździe i wyjeździe z miasta oraz poruszanie się tej masy pojazdów po mieście. Tak więc należy ograniczyć możliwość wjazdu i parkowania w centrum miasta na korzyść transportu publicznego
Odpowiedz »
Dodaj komentarz