07.01.2011

W nowy rok z nowymi książkami (I)

W ubiegłym tygodniu podsumowywaliśmy rok z perspektywy bestsellerów, tym razem pora sięgnąć po to, co – najprawdopodobniej – będzie budziło czytelnicze emocje w najbliższym czasie. A będzie się działo, oj będzie. Każdy powinien znaleźć coś atrakcyjnego w swoim ulubionym gatunku. Oto pierwsza część naszych propozycji.

BRAT DUKAJA

Marek Huberath to pseudonim krakowskiego fizyka, pracownika uniwersyteckiego. Poza tym to także marka dobrego pisarstwa, o czym mogli się przekonać czytelnicy „Miasta pod Skałą”. Teraz czas na nową jego powieść, „Vatran auraio”. Ukaże się ona nakładem Wydawnictwa Literackiego już w styczniu. „Sugestywna, przejmująca i przerażająca zarazem powieść o – najprawdopodobniej – ostatnich już ludziach; o ich namiętnościach, słabościach, a także o względności ludzkiego poznania i kruchości naszej wiedzy” – czytamy w zapowiedziach.

MROŻEK W LISTACH

Wokół Mrożka w ubiegłym roku sporo się działo. Głównie za sprawą wydania pierwszego tomu dzienników. Wydawnictwo Literackie tempa nie zwalnia i w najbliższym czasie zafunduje nam kolejne przygody z autorem „Tanga”. Najpierw, w lutym, ukaże się korespondencja dramatopisarza z Erwinem Axerem, a potem, w drugim kwartale, opublikowana zostanie korespondencja między Mrożkiem a Lemem.

MARYLIN WIECZNIE ŻYWA

Nowy test popularności przejdzie też Marylin Monroe. Również WL opublikuje w marcu książkę, która była szeroko dyskutowana na całym świecie. Nic w tym dziwnego, skoro przedstawia nieznane oblicze ikony amerykańskiego seksapilu. Okazuje się, że MM była namiętną czytelniczką, pisała wiersze, ciągle się uczyła, nadrabiając braki w wykształceniu.

GOYA WEDŁUG DEHNELA

Jacek Dehnel wkrocza w tym roku w czwartą dekadę życia, ale wciąż należy do pisarzy młodego pokolenia i to pisarzy niebywale pracowitych. W kwietniu ukaże się jego opowieść o Francisco Goi, „Saturn”, która ma być rewersem biografii wielkiego artysty. Dehnel będzie usiłował pokazać, że „genialny malarz to zarazem fanfaron i mitoman, przepełniony pychą i żądzami”.

wydrukuj wyślij

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz