14.05.2010
Architektura, która pamięta ofiary cz. II
Czy język architektury potrafi opowiadać tragedię wojny czy dramacie terroryzmu, nie ograniczając się do oczywistości? Projekty kilka pomników, znajdujące się w różnych częściach świata, wydają się odpowiadać „tak”. Przyjrzyjmy im się bliżej.
Muzeum Pamięci w Bełżcu
W obozie zagłady w Bełżcu zginęło prawie 500 tysięcy osób, Żydów z Polski, Niemiec, Austrii, Rumunii, Czech i Słowacji. Miejsce funkcjonował stosunkowo krótko, większość ofiar straciła życie od marca do grudnia 1942 roku. Tu właśnie po raz pierwszy na uruchomiono komory gazowe na masową skalę, o czym dziś niewielu wie. W 1943 roku hitlerowcy zlikwidowali obóz, a teren po nim zalesili. Zdecydowała pragmatyka: zabrakło miejsc na masowe groby.
Upamiętnienie ofiar tej tragedii nastąpiło wiele lat po wojnie. Pierwszy pomnik stanął tu dopiero w 1963 roku. Ale na godne przypomnienie ofiar trzeba było poczekać dużo dłużej. W roku 2004 powołano Muzeum - Miejsce Pamięci w Bełżcu, jako oddział Państwowego Muzeum na Majdanku w Lublinie. Teren dawnego obozu zmieniony miał zostać w pole rzeźbiarsko-pomnikowe.
Głównym założeniem tego przedsięwzięcia było oddanie czci pomordowanym Żydom zgodnie z tradycją judaistyczną. W miejscu dawnych zbiorowych mogił powstał więc metaforyczny pomnik. Teren wysypano żużlem hutniczym, który ma sprawiać wrażenie pogorzeliska, przypominać, że znajdujemy się w strefie śmierci.
Zwiedzający mijają bramę wejściową i betonowy mur, który powstał dokładnie w miejscu dawnej bocznicy kolejowej. Obok muru biegnie rampa. Jedynym zejściem stąd jest droga prowadząca w stronę mogiły. Idąc nią schodzimy w szczelinę, która przypomina pęknięcie w ziemi.
Te dwa elementy tworzą „Szczelinę – Drogę”, która rozcinając ziemię odkrywa ukryte wzniesienie terenu, odsłania tym samym wymiar zbrodni. Coraz wyższe ściany zagłębiają się w teren, ale i przytłaczają widza. Stajemy przed jedną z największych mogił II wojny światowej.
Na końcu drogi znajduje się granitowa ściana, na której wyrzeźbiony został cytat z Księgi Hioba. Wraz ze znajdującymi się po przeciwnej stronie kamiennymi tablicami, na których znajdują się symboliczne imiona ofiar - miejsce to tworzy „Niszę Ohel”. Ma to być miejsce refleksji nad ludzką tragedią. Z podziemnego placu na lewą i prawą stronę prowadzą schody, którymi można wyjść na zewnątrz. Dalsza droga wyznaczona została poprzez „Kamienny Stos” w formie betonowej ścieżki. Tu znajdziemy wykonane z żeliwa nazwy miejscowości, z których przyjeżdżały transporty do Bełżca.
Nad koncepcją tego założenia pomnikowego pracowali rzeźbiarze: Andrzej Sołyga, Zdzisław Pidek oraz Marcin Roszczyk. Wspomagali ich architekci z krakowskiej pracowni DDJM Biuro Architektoniczne.
- 1
- 2
- następna »
- 1
- 2
- następna »
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Artykuł tylko w wersji internetowej
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
-
29.12.2011
Klubowe przeboje na sylwestra
Przed nami ostatnia noc roku. Jaka muzyka będzie dominowała w tym roku na klubowych parkietach? Wszystko zależy od didżeja. Spróbujmy się więc w niego zabawić i wybrać najpopularniejsze nagrania, które rozgrzewały do czerwoności tancerzy w... -
22.12.2011
Gwiazdy na Święta
W ostatnich tygodniach trafiło do sprzedaży kilka płyt DVD z występami największych gwiazd popu i rocka. Ponieważ ceny takich wydawnictw wyraźnie spadły, możemy zaopatrzyć się w odpowiedni zestaw i zrobić sobie koncertowy maraton przy... -
16.12.2011
Muzyczne prezenty pod choinkę
-
07.12.2011
Pierwszy czas Frittaty
-
01.12.2011
Fascynują mnie ludzkie dramaty
Facebook
GooglePlus
Wykop













Brak komentarzy
Dodaj komentarz