03.02.2012

Zostań milionerem – zacznij od sprzątania

Ks. Jacek Wiosna Stryczek: WIOSNA BIZNESU

Jeśli już wykonujesz jakąś pracę, włóż w nią wszystkie siły wraz z kreatywnym myśleniem i systematyzacją. To jest bardzo prosta zasada, choć wiele osób, może większość, nie zobaczy w tym sensu.

Tak twierdzę, bo zbyt często widzę osoby, które mają pracę, ale w sposób widoczny dla wszystkich strasznie się w niej męczą. Nie rozumiem takich ludzi; uważam, że żyją bez sensu. Sam ani jednej chwili nie zmarnowałem na pracę, do której musiałbym się zmuszać.

Wiem, potrzebny jest przykład. Weźmy sprzątanie. Czy od osoby sprzątającej można dojść do milionera? Jasne. Moi przyjaciele wyjechali za granicę i pierwszą pracą, jaką zdobyli, było właśnie sprzątanie. Świetnie sobie radzili i po jakimś czasie postanowili założyć firmę. Dzisiaj zatrudniają kilkadziesiąt osób. Co ważne, teraz mają jeszcze kilka innych biznesów, ale jeśli zachoruje któryś z pracowników, sami jadą sprzątać. Nie jest to dla nich ujmą, znają tę pracę i szanują tych, którzy dla nich pracują.

Inny z moich znajomych, który dzisiaj rzeczywiście jest milionerem, pierwszą pracę znalazł w barze. Sprzątał, ale jak!!! Właściciel klubu dostrzegł w jego pracy coś, co go zachwyciło. Wszyscy sprzątali szybko, po łebkach. Byle jakoś wyglądało. On zaś sprzątał nie tylko podłogę i stoliki. Regularnie wycierał też stołki, a właściwie wszystko to, co jest pod siedziskiem stołka barowego. Zaskoczony szef zaczął się swemu pracownikowi uważnie przyglądać i wreszcie zaproponował mu, aby został w klubie managerem. Mój znajomy miał wtedy dwadzieścia lat i całe to wydarzenie było jedynie epizodem w jego karierze. Ale znaczącym.

O sprzątaniu mógłbym długo. Cenię ludzi, którzy potrafią w pełni zaangażować się w sprzątanie.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz