09.02.2012
POzytywizm
Niestety, w polityce jest dokładnie odwrotnie, w całym prawodawstwie zresztą. W polityce pozytywizm polega na tym, że Władzuchna zamiast zabraniać, co jest postępowaniem "negatywnym”, zaczyna nam nakazywać. I to jest znacznie, znacznie gorsze.
Zdecydowanie lepiej, gdy Władzuchna zajmuje się działaniami negatywnymi niż pozytywnymi.
To samo dotyczy prawodawstwa, "Pozytywizm prawniczy” oznacza przekonanie, że poprzez prawo można ludziom narzucić dowolne przekonanie; że Prawo niejako pozytywnie kształtuje rzeczywistość.
Negatywiści uważają, znacznie skromniej, że prawo może tylko zapobiegać temu czy innemu złu – natomiast nie może wytwarzać rzeczywistości – bo społeczeństwo jest żywym organizmem i odrzuca takie przeszczepy.
Negatywizm można porównać do wyrywania chwastów. Pozytywizm – do inżynierii genetycznej.
Komunizm i narodowy socjalizm to były przykłady pozytywizmu: Hitler chciał wyhodować Ubermenscha – Stalin Nowego Sowieckiego Człowieka.
Obecnie federaści próbują wyhodować owego, Lepszego Europejczyka. Kochającego homosiów, chroniącego "środowisko” itd. Ciekawe, czy IM się to uda?
Pozytywiści mówią z nadzieją: do trzech razy sztuka...
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.

elek
2012-02-09 18:43:20
Strasznie pan nudny się zrobił, panie Korwinie. Zrzędzi pan tu codziennie i gdzieś zatracił pan polot z lat 90. Smutne to.
Odpowiedz »
Ed
2012-02-09 16:18:57
Niestety społeczeństwo jest tak ogłupione, że kompletnie nic nie kuma. Ciekawe co musi sie jeszcze stać, żeby społeczeństwo zaczęło myśleć. Pozdrawiam, jestem przedsiębiorcą wiec rozumiem i myślę tak jak Pan, bo wiem że jak biznes będzie się krecił to wszystko będzie dobrze, ale żeby się kręcił to... wie Pan i wiem to ja, a reszta wierzy w socjalizm.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz