29.09.2010

Kryzys po chińsku

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

Chińczycy, jak głupi, postanowili ugiąć się przed postulatami Zielonych Złodziei i wprowadzić w życie część wskazań "Protokołu z Kioto" (to taki spisek pod hasłem: "Cwaniacy wszystkich krajów - łączcie się" - zawiązany w celu wyciągnięcia od podatników pieniędzy na rzekomą walkę z "zagrażającym nam Globalnym Ociepleniem"). I teraz Chińczycy narzekają...

...na co narzekają? Ano, zyski chińskich firm przemysłowych wrosły w tym roku od stycznia do sierpnia o 55 proc.... Zdumiona Europa, odnotowująca spadki, pyta: "Gdzie tu tragedia?".

Cóż, w roku ubiegłym, gdy restrykcyj nie było, zyski w Chinach wzrosły o 82 proc. Huty zarobiły tylko (chlip, chlip; siorb, siorb)... o 130 proc. więcej - a przed rokiem o 330proc.!

Ale, oczywiście, najgorsze skutki tego, że potężne Chiny postanowiły walczyć z Globalnym Ociepleniem, pojawiły się u nas: zimne lato i nadchodząca mroźna zima...

Tu już można się śmiać!

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz