23.09.2010
Dyplomatyczne stwierdzenie...
JE Barak Hussein Obama stwierdził niedawno, że USA "nadal pozostają otwarte na działania dyplomatyczne" w kwestii irańskiego programu nuklearnego i nie sądzi, by "wojna między Izraelem a Iranem czy opcje militarne były idealnym sposobem rozwiązania problemu. Niemniej na razie wszystkie warianty są brane pod uwagę".
Cóż: politycy czasem postępują dziwnie, ale na pewno ten tekst pisał Mu jakiś dyplomata, więc na miejscu Persów zacząłbym się jednak bardzo starannie przygotowywać na uderzenie - być może nawet: nuklearne. Jak bowiem mawiał śp. ks. Aleksander Gorczakow: "Nigdy nie wierzę niezdementowanym wiadomościom".
Dotyczy to również wiadomości, że ktoś czegoś NIE zrobi... ale nie na pewno.
Ciekawe, że Republika Indii oraz Islamska Republika Pakistanu - broń jądrową mają, a Stanom to jakoś nie przeszkadza! Co więc z tezą p. Obamy, że wszystkie państwa powinny być traktowane jednakowo?
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.

Brak komentarzy
Dodaj komentarz