17.09.2010
Izolacja od nieludzkiego świata
Horror!
Motłoch interesują "te sprawy". Ludzi rozsądnych - co innego. Zgodnie z teorią powinna wyglądać jak zaszczute zwierzątko, być na poziomie umysłowym 13-latki. Tymczasem panna Kampuschówna jest znacznie inteligentniejsza od rówieśniczek, a nawet dysponuje na ogół większą od nich wiedzą! Psychologów to zdumiewa.
Tymczasem przyczyny są dwie. Obie oczywiste.
P. Kampuschówna NIE chodziła do szkoły - przy czym nie tyle chodzi o program szkolny, który jest dziś ogłupiający, lecz o to, że w szkole przebywa się ze stadem Bandarlożek i Bandarlogów, które paple bez sensu i prześciga się w robieniu wygłupów - a ona przebywała wprawdzie z paranoikiem, ale człowiekiem dojrzałym - a w radio słyszała na ogół ludzi dojrzałych. "Z kim przestajesz - takim się stajesz" - dzieci wychowywane razem z innymi dziećmi utrzymują poziom zdziecinnienia o wiele dłużej. Dziecko wychowywane w rodzinie stara się naśladować rodziców, starsze rodzeństwo - a nie rówieśników! W szkole równa do klasy. Drugim, jeszcze chyba poważniejszym powodem, dla którego intelekt p. Kampuschówny jest na względnie wysokim poziomie, jest to, że NIE oglądała przez te osiem lat telewizji.
Kto pozwala dzieciom oglądać telewizję - ten nieuchronnie powoduje, że dziecko 18-letnie jest umysłowo na poziomie 15-latka - a nawet znacznie gorzej.
Dziś do szkoły pod przymusem chodzą wszystkie dzieci - i praktycznie wszystkie oglądają też telewizję. Rządzącym socjalistom (wszystko jedno: tym "czerwonym" jak i "czarnym", czyli ChaDekom) zależy bowiem na tym, by ludzie byli jak najgłupsi. W tym celu opłata za oglądanie telewizji jest ściągana w postaci obowiązkowego abonamentu - a samo oglądanie jest bezpłatne.
I to wciąga. Gdyby przy wejściu do kina obowiązkowo zdzierano opłatę za frytki, i każdemu widzowi wydawano frytki w dowolnej ilości, to ludzie staliby się dwa razy grubsi - nieprawdaż?
Więc dzięki abonamentowi telewizyjnemu stają się dwa razy głupsi!
I o to IM chodzi. Nie ma żadnej technicznej przeszkody, by wprowadzić telewizję płatną. By obejrzeć konkretny program, każdy musiałby wrzucić konkretny pieniążek. Jak za jazdę taksówką. Wtedy ludzie oglądaliby tylko to, co chcą - a nie sieczkę, jak leci.
Ale IM właśnie bardzo zależy na tym, by ludzie nieustannie mieli mózg macerowany głupotami serwowanymi przez wysoko opłacanych pachołków reżymu zwanych "prezenterami", "redaktorami" itd. Więc, można powiedzieć, p. Kampuschówna przeżyła osiem ciężkich lat - ale uniknęła najgorszego: niszczenia mózgu w dzisiejszym nieludzkim świecie.
Teraz chcą ją przywrócić do "normalności".
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.

Jan KISIELAK
2010-09-19 12:59:44
Prawda. Prawda. I jeszcze raz prawda !!!
Odpowiedz »
Dodaj komentarz