Oczywiście nie ma racji. Od 1 grudnia 2009 Francja nie jest suwerennym państwem. Ale na razie to Francja, Polska i Estonia posiadają siły zbrojne - a Unia Europejska - nie. Więc mogą prowadzić politykę faktów dokonanych.
Proponuję zapamiętać słowa p. Lellouche'a - i powtarzać je dosłownie, gdy ktoś z Komisji Europejskiej zarzuci nam niewłaściwy stosunek do kobiet, "gejów", czy walki z tzw. "Globalnym Ociepleniem"!
Bundeswehry na nas nie naślą!
Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Brak komentarzy
Dodaj komentarz