Dziwne tylko, że faceci, którzy te setki miliardów (naszych pieniędzy...) wydali, nie wypinają teraz piersi po ordery: "Dzięki naszym wysiłkom lato w tym roku było chłodne, a w Argentynie - po raz pierwszy od stu lat, kilka osób nawet zamarzło. Hip-hip-hurra!".
Jakoś nic... Siedzą cicho.
Ci szeregowi pacani, którzy uwierzyli Wielkim Macherom od brania łapówek za wydawanie zleceń na tę walkę, teraz są smutni. A my mamy DOWÓD, że tacy faceci, jak p. Albert "Al" Gore, zarabiający na tej "walce" setki milionów, w Globalne Ocieplenie nie wierzą:
GDYBY WIERZYLI, WYKUPYWALIBY MASOWO DZIAŁKI NA GRENLANDII!
Przecież jak się ociepli, to te zamarznięte obecnie tereny, kosztujące grosze, zdrożeją ponad stukrotnie!
No więc panowie-aferzyści od GLOBCIa: szybciutko-szybciutko lećcie kupować tę ziemię - zanim zdrożeje!
Robert Wagner
2010-09-13 19:01:06
Wierząc w zwycięstwo w walce z ociepleniem nie kupują zimnej Grenlandii. Czy to tak ciężko zrozumieć? Pozdr.
Odpowiedz »
Dodaj komentarz