07.09.2010

Coś nowego?

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

W Czc. mec. Jan Widacki (SD, Kraków) swój zamieszczony w "Przeglądzie" felieton "A w Ojczyźnie nic nowego się nie dzieje" zakończył słowami: "...upierałbym się, że ciekawsze jest śledzenie polskich mediów. Ach, gdybyście Państwo wiedzieli, ile elegancji i gracji jest w ruchach małp, a ile inteligencji w ich oczach!".

Parę zdań wcześniej pisał zaś: "Urzędujący prezydent, wybrany większością głosów w demokratycznych wyborach, jest prezydentem także tych, którzy na niego nie głosowali. Czy tym ostatnim się to podoba, czy nie, wyraża on majestat Rzeczypospolitej. Okazywanie lekceważenie demokratycznie wybranemu prezydentowi jest okazywaniem lekceważenia Rzeczypospolitej".

Tak p. Mecenas gromi tych Kolegów z Lewicy, którzy jawnie wyśmiewali się ze śp. Lecha Kaczyńskiego i demonstracyjnie okazywali Mu lekceważenie!

O, pomyłka - nie doczytałem: chodzi o lekceważenie przez "Solidarność" JE Bronisława Komorowskiego.

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz