03.02.2012

Partia Wkurzonych Kierowców II

Jan Pietrzak: JAK W KABARECIE

Minął styczeń, jakiego dawno w Polsce nie widziano. Jakby wybuchło małe powstanie styczniowe.

Pojawiła się dotkliwa prawda o katastrofie smoleńskiej, zbuntowali się lekarze i aptekarze, internetowcy w podskokach walczyli o wolność w sieci, ujawniła się degrengolada prokuratury i wreszcie kierowcy się skrzyknęli, by blokując drogi i ulice, zwrócić uwagę Szanownego Państwa na skandaliczny wyzysk tej grupy obywateli.

Tytuł w „Rzeczpospolitej” woła „Kierowcy mają dość drogiego paliwa!”. Oczywiście tak, ale nie tylko, ale nie wyłącznie! Kierowcy domagają się również dobrych dróg, po których można sprawnie przemieszczać się z punktu A do punktu B. Kierowcy pamiętają, że w 12. roku miały do Warszawy docierać trzy autostrady. Dotrze prawdopodobnie jedna, ale miejscami jako „przejezdna” ścieżka przez kartofle.

Jeżeli nawet udaje się kosztem niebotycznych wydatków oddać do użytku kawałek porządnej drogi, natychmiast pojawiają się na niej chytre pułapki i ograniczenia, które mają wyłącznie jeden cel – rąbać kierowców mandatami. Mandatowe zdzierstwo stało się jednym z głównych zadań policji. Toteż nie dziwią ponawiane co pewien czas zachwyty władzy nad powstającym automatycznym, zintegrowanym systemem fotoradarów, który to system pomoże wydusić haracz z frajerów jeżdżących samochodami. Na ten rok zaplanowano z tego tytułu wpływy w wysokości 1 mld zł !

Nastąpiło odwrócenie skutku i przyczyny. Mandat „normalnie” jest konsekwencją złamania jakiegoś przepisu. My w Polsce, włączając się do ruchu, już z góry jesteśmy skazani, bo niezależnie od tego, jak będziemy jeździć, oni muszą wykonać plan wpływów.

Przyznajmy szczerze, że urzędnikom nasze pieniądze są bardzo potrzebne. Na nagrody kwartalne, trzynaste i czternaste pensje, premie specjalne, dodatki okazjonalne, nagrody jubileuszowe itd. Głównie jednak na pokrycie rosnących kosztów bałaganu, niekompetencji, nieudolności występujących przy wszystkich drogowych inwestycjach. Wiadukty donikąd kosztują tak samo jak inne. W niedokończone węzły też wsadzono pieniądze. Tunel, który po zbudowaniu zostanie zasypany piachem, też kosztuje. Mosty, na które nie można wjeżdżać, bo runą, również wymagały niemałych środków finansowych. W sumie – najbardziej kosztowna jest głupota rządzących. I na to nigdy nie będzie dostatecznie dużego budżetu. Trzeba zatem kogoś szarpnąć za kieszeń. Kierowcy są najłatwiejszym celem. Codziennie tankują i codziennie jeżdżą. Są najwygodniejszymi płatnikami.

Przed paroma laty popełniłem felieton „Partia Wkurzonych Kierowców”, w którym przekonywałem do zbiorowego oporu wobec opresyjnej biurokracji. Może tym razem coś się wreszcie ruszy w tej sprawie…

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

folkssztyme
2012-02-06 08:59:18

Josek! Nie strasz ,bo sie z.....z. PS.Zagadka dla antypisiora z czerwona roza.W koncze stoi i sze boi,co est?........Sze zlonk.

Odpowiedz »

śmiechu
2012-02-05 10:33:13

Ty już się skończyłeś i twoi ulubieńcy również.

Odpowiedz »

to se ne vrati
2012-02-05 00:07:36

Śmieszkowskiemu marzy się powrót świrów żoliborskich do władzy. Naiwniak.

Odpowiedz »

Krzysiek
2012-02-04 17:07:30

Nie mogę zrozumieć jak można było sprzedać najlepsze przedsiębiorstwa,banki,wpuścić obce markety,które nie płacą podatku.Myślę,że nie za darmo,więc za srebrniki.Na przykład Niemcy nie sprzedają swoich banków,rentownych przedsiębiorstw,a obce markety płacą podatki.Mam przeświadczenie,że nasz rząd nie identyfikuje się ze swoim społeczeństwem,że myśli przede wszystkim o sobie.W TV nie mówi się o prawdziwych problemach np.zbyt niskich rentach,emeryturach,braku pracy i godziwych zarobkach,niżu demograficznym,itp.Brak odpowiedzialności,co taki rząd jest wart ??

Odpowiedz »

do smieszkowski
2012-02-04 15:18:55

Wy PiSiory już się skończyliście. PO kończy się. Przyjdą lepsi i was wszystkich wymiotą.

Odpowiedz »

smieszkowski
2012-02-03 20:29:43

Panie Janku,dobre.Damy rade,oni juz sie koncza,Pan i ja to wiemy,oni jeszcze nie.Duzo zdrowka.

Odpowiedz »

śmieszku
2012-02-05 14:58:53

ty już się skończyłeś

Odpowiedz »

oni już byli
2012-02-04 14:56:07

Ale nie łudź się,że do władzy wrócą PiSopaci.

Odpowiedz »

J.K.
2012-02-03 17:08:24

Narzekanie nic tu nie da. Popatrzmy się tak obiektywnie na problem dziury budżetowej. Jak ten rząd ma tą dziurę budżetową zasypać ? Majątek narodowy nie przynosi zysków bo został rozkradziony, zniszczony, lub sprzedany za grosze. Płace ludzi pracujących są na poziomie kolonialnym. Podatki od tych zarobków nie wystarczają na zasypywanie dziury budżetowej, nie mówiąc już o zarobkach, o premiach i życiu na wysokim poziomie rządzących. Jeżeli to zrozumiemy to nie będziemy się dziwić, że rządzący szukają pieniędzy u kierowców, u chorych, którzy muszą kupować lekarstwa, że podnosi się WAT na ubranka dla małych dzieci i nie tylko, że likwiduje się ulgi dla biednych ludzi i t.d. Ale nie martwcie się. Rząd i jego poplecznicy wyżywią się. A co będzie z narodem ? Naród ma czego chciał i kogo sobie wybrał.

Odpowiedz »

brak db alternatywy
2012-02-04 14:57:15

A kogo mieli wybrać? Pozostali byli jeszcze gorsi.

Odpowiedz »

W bulu i rzalu
2012-02-03 11:56:06

Szanowny Panie! Biurokracja w PO-lsce rozrasta sie przez paczkowanie.Tak jak w PRL - selekcja negatywna(BMW).Po co to? Ano,potrzebni sa wyborcy ktorzy glosuja na te ubecka partie. PS.Przezylismy Ruska,przezyjem i Tuska.Co ma wisiec,nie utonie.

Odpowiedz »

mikolaj
2012-02-04 21:57:47

Dodaj komentarz